Elewacje budynków – po oczyszczeniu (lewa) i przed nim (prawa) Elewacje budynków – po oczyszczeniu (lewa) i przed nim (prawa) sylv1rob1 / Shutterstock
Struktura

Czyste domy

Elewacje miejskich budynków już po kilku latach stają się brudne. Czy jest na to sposób?

Zanieczyszczenie powietrza powoduje, że drobne cząstki brudu osadzają się na ścianach budynków i trwale je szpecą. Oczywiście można co jakiś czas to wszystko czyścić, ale generuje to dodatkowe koszty oraz problemy logistyczne. A gdyby tak stworzyć coś, co czyści się samo, a w zasadzie po prostu się nie brudzi?

Za opracowanie takiego materiału wzięła się grupa chińskich i greckich naukowców. Wydaje się to czymś niezwykłym, ale w sumie tak naprawdę kolejny raz stworzono coś, co znacznie wcześniej skonstruowała natura. Istnieją przecież w przyrodzie liście lotosu, które są silnie hydrofobowe (co znaczy: odpychające wodę), w związku z czym nie przylegają do nich ani woda, ani brud. Z kolei gekony dzięki specyficznej budowie łapek bez problemu wędrują po ścianach i sufitach. Powierzchnie łapek też są hydrofobowe, a więc woda z nich spływa, zabierając z sobą zanieczyszczenia. W przypadku elewacji zastosowano beton zmodyfikowany za pomocą mieszaniny zawierającej olej, emulgator oraz polimer krzemowy o nazwie dimetylosiloksan. Całość następnie podgrzano, co spowodowało usunięcie oleju i rozprowadzenie polimeru po wszystkich porach betonu. Efekt testów był spektakularny. Beton stał się naprawdę superhydrofobowy. Można go nawiercać, podgrzewać czy nawet wystawiać na działanie czynników chemicznych – nie zmieni to jego właściwości.

Wiedza i Życie 1/2020 (1021) z dnia 01.01.2020; Sygnały; s. 12
Reklama

Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną