khlungcenter / Shutterstock
Zdrowie

Bakteria na komary

Komary egipskie, będące nosicielami wirusów żółtej febry i dengi, odpowiadają za wysoką śmiertelność zarażonych i olbrzymie straty finansowe w strefach tropikalnych świata.

Okazuje się jednak, że wyjątkowa bakteria glebowa może przyczynić się do walki z tymi szkodliwymi owadami.

N,N-Dietylo-m-toluamid (DEET) od 1940 r. jest najpopularniejszym syntetycznym środkiem owadobójczym. Wciąż jednak trwają poszukiwania jego naturalnego zamiennika. Naukowcy z University of Wisconsin zajmowali się bakteriami Xenorhabdus budapestensis, które bytują w organizmach nicieni z rodzaju Steinernema. Bakterie te interesują specjalistów, bo stanowią źródło wielu substancji o charakterze przeciwgrzybiczym i antybakteryjnym. Z badań wynika, że produkują one substancje odstraszające owady, w tym komary egipskie. Za zjawisko to odpowiada niewielkie białko, które sprawia, że owady wolą zginąć z głodu niż ukąsić opryskaną nim skórę. Co więcej, substancja ta trzy razy silniej odstrasza komary niż stosowane obecnie DEET. Kolejne badania mają na celu określenie bezpieczeństwa zastosowania tego białka u ludzi.

Wiedza i Życie 3/2019 (1011) z dnia 01.03.2019; Sygnały; s. 12
Reklama

Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną