Reklama
Artystyczna rekonstrukcja osady Monte Verde. Artystyczna rekonstrukcja osady Monte Verde. Eloy Manzanero/Pinterest / Archiwum
Człowiek

Monte Verde: Czy jeśli dowód na wczesne zasiedlenie Ameryk padnie, trzeba będzie wrócić do starej wizji. Niekoniecznie

Zasiedlenie Ameryki: zagadka bez rozwiązania
Człowiek

Zasiedlenie Ameryki: zagadka bez rozwiązania

Z Azji przez Beringię? Z Europy przez Atlantyk? Naukowy spór na temat tego, w jaki sposób, kto i kiedy dotarł do Nowego Świata, trwa w najlepsze. I nic nie wskazuje na to, by miał się szybko skończyć.

Przez blisko pół wieku chilijskie stanowisko uchodziło za jeden z najważniejszych punktów odniesienia w badaniach nad pierwszymi mieszkańcami obu Ameryk. Nowe badania sugerują, że powierzchnia, na której znajduje się osada Monte Verde II, może pochodzić nie z plejstocenu, a ze środkowego holocenu.
Z ostatniej chwili|Z ostatniej chwili

W przyrodzie kolor wściekle żółty bywa stosowany ku przestrodze (patrz: liściołaz żółty) czy jako kamuflaż (patrz: modliszka storczykowa). W Pulsarze natomiast – to sygnał końca embarga, które prestiżowe czasopisma naukowe nakładają na publikowane przez badaczy artykuły. Tekst z żółtym oznaczeniem dotyczy więc doniesienia, które zostało upublicznione dosłownie przed chwilą.

To odkrycie z lat 70. było sensacją – na stanowisku Monte Verde w wilgotnych osadach zachowały się fragmenty drewnianych konstrukcji, włócznie, kości mastodonta, przeżute rośliny i nawet wodorosty przyniesione znad oceanu. Dzięki temu stało się symbolem „rewolucji pre-Clovis” i dowodem, że pierwsi mieszkańcy Ameryki pojawili się znacznie wcześniej, niż sądzono – już ok. 14,5 tys. lat temu, czyli kilka tysięcy lat wcześniej niż sugerowały klasyczne stanowiska kultury Clovis w Ameryce Północnej.

Nowe badania to kolejna wolta. Zespół kierowany przez Todda Surovella przeanalizował ponownie kontekst geologiczny i stratygraficzny stanowiska – czyli to, w jakiej warstwie osadów rzeczywiście znajdują się ślady ludzkiej obecności. Wyniki sugerują, że powierzchnia, na której znajduje się osada Monte Verde II, jest znacznie młodsza, niż zakładano. Zamiast późnego plejstocenu może ona pochodzić dopiero ze środkowego holocenu, czyli sprzed ok. 8–4 tys. lat.

Kluczowe okazało się rozpoznanie historii samego krajobrazu. Badacze ustalili, że osady, na których leży stanowisko, powstały na dawnej równinie zalewowej rzeki Chinchihyapi. W przekrojach geologicznych widać warstwy piasków i żwirów naniesionych przez wody roztopowe lodowców, a nad nimi kolejne osady organiczne oraz charakterystyczną warstwę popiołu wulkanicznego. Analiza geochemiczna wykazała, że jest to Tefra Lepué, pozostałość po erupcji sprzed ok. 11 tys. lat. Skoro więc powierzchnia stanowiska znajduje się powyżej tej warstwy, musi być od niej młodsza. Dodatkowe datowania radiowęglowe drewna i torfu z tych samych osadów dały wyniki między 7,2 a 4,1 tys. lat temu. To one doprowadziły badaczy do wniosku, że Monte Verde II nie może być tak stare, jak zakładano przez ostatnie dekady.

Jeśli te wyniki się potwierdzą, ich konsekwencje będą ogromne. Monte Verde przez trzy dekady było głównym filarem argumentu, że ludzie zasiedlili Amerykę znacznie wcześniej niż kultura Clovis. Całe modele migracji – zwłaszcza hipoteza wędrówki wzdłuż wybrzeża Pacyfiku – opierały się w dużej mierze właśnie na tym stanowisku. Czy oznaczałoby to jednak powrót do starego poglądu, że Clovis byli pierwszymi mieszkańcami kontynentu? Niekoniecznie. W ostatnich latach pojawiło się bowiem wiele innych stanowisk wskazujących na obecność ludzi w Ameryce Północnej już ok. 20 tys. lat temu, a nawet wcześniej. Nowe datowanie Monte Verde zmienia więc raczej mapę dowodów niż całkowicie ją unieważnia.

Najważniejsza lekcja z tej historii jest inna. Archeologia pokazuje, że nawet najbardziej ikoniczne stanowiska wymagają ponownej weryfikacji. Monte Verde przez dziesięciolecia uchodziło za „pewnik”, tymczasem dokładniejsza analiza geologii terenu ujawniła, że wcześniejsze datowania mogły odnosić się do starszych fragmentów drewna, a nie do samej osady. Nowe badania przypominają też o tym, że historia pierwszych ludzi w Amerykach to wciąż otwarta zagadka, a każda nowa analiza może zmienić ją równie radykalnie, jak niegdyś zrobiło to Monte Verde.


Dziękujemy, że jesteś z nami. To jest pierwsza wzmianka na ten temat. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża najnowsze badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.

Reklama