Traszka grzebieniasta (Triturus cristatus) Traszka grzebieniasta (Triturus cristatus) Shutterstock
Środowisko

Traszka – tryton z osiedlowej kałuży

Dr inż. Mikołaj Kaczmarski jest herpetologiem. Zajmuje się także ochroną przyrody, ekologią i różnorodnością biologiczną.Anna Maria Kubicka/pulsar Dr inż. Mikołaj Kaczmarski jest herpetologiem. Zajmuje się także ochroną przyrody, ekologią i różnorodnością biologiczną.
Kiedy ten podobny do miniaturowego smoka płaz opuszcza zimowe siedliska, to znak, że nadchodzi wiosna. Czym różni się on od żaby czy jaszczurki? O czym myśli i jakie mapy mentalne świata buduje? I po co temu światu istota tak słabo zaznaczająca swoją obecność? W studiu gościmy dr. inż. Mikołaja Kaczmarskiego, herpetologa z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

Trach, drach, dracha, czyli stworzenie o proweniencji smoczej i przerażającej. Taką etymologię zdaje się mieć słowo traszka. Za nim kryje się jednak stworzenie małe, delikatne i bezbronne.

Traszka kryje się także przed naszymi oczami – choć można ją spotkać w każdym mieście, niełatwo ją dostrzec. I tym bardziej niełatwo chronić. A tak się składa, że miasto przyjazne traszce jest także miastem przyjaznym człowiekowi. Dr Kaczmarski (@MrTraszka – jak ujawnia się na Twitterze) działa więc dwutorowo – bada te zaskakująco inteligentne płazy, a jednocześnie działa na rzecz ich ochrony.

Przy okazji dowiadujemy się, że praca herpetologa wymaga nie lada odwagi. Wiąże się choćby z ryzykiem postrzału przez myśliwych podczas badań terenowych. Nasz gość opowiada także o swoim mentorze, profesorze Leszku Bergerze, jednym z najwybitniejszych polskich przyrodników, który pozyskiwał materiał badawczy wyrywając go z paszczy lwa.

Naszemu specjaliście zadajemy także oczywiście kanoniczne pytanie: po co nam właściwie traszki? Oraz: co my możemy dla nich zrobić?

PS. Piękny okaz traszki na zdjęciu tytułowym to traszka grzebieniasta (Triturus cristatus). W podkaście rozmawiamy o jej mniejszej kuzynce, traszce zwyczajnej (Lissotriton vulgaris). Niestety ten pierwszy gatunek w miastach nie radzi sobie dobrze i związany jest głównie z dobrze zachowanymi mokradłami, oczkami wodnymi w lasach i wokół nich.


Wszystkie sygnały pulsara znajdziesz tutaj




Reklama

Reklama