Opowieść z dreszczykiem o pająkach z wody
|
|
W przyrodzie kolor wściekle żółty bywa stosowany ku przestrodze (patrz: liściołaz żółty) czy jako kamuflaż (patrz: modliszka storczykowa). W Pulsarze natomiast – to sygnał końca embarga, które prestiżowe czasopisma naukowe nakładają na publikowane przez badaczy artykuły. Tekst z żółtym oznaczeniem dotyczy więc doniesienia, które zostało upublicznione dosłownie przed chwilą. |
Skamieniały mózg Mollisonia symmetrica został odtworzony cyfrowo na podstawie mikroskopowych badań przeprowadzonych przez zespół naukowców z University of Arizona i King’s College London. Badacze porównali 115 jego cech anatomicznych i neurologicznych z innymi stawonogami – zarówno współczesnymi, jak i kopalnymi. Analizie poddano m.in. budowę centralnego układu nerwowego, rozmieszczenie zwojów oraz elementy odpowiedzialne za percepcję otoczenia. Dotychczas sądzono, że Mollisonia była spokrewniona ze skrzypłoczami. Tymczasem okazuje się, że – jak mówi prof. Nicholas Strausfeld, główny autor publikacji w „Current Biology” – „układ neuronów wygląda, jakby ktoś w ciele kambryjskiego stawonoga umieścił mózg współczesnego pająka”.
Sięgnij do źródeł
Badania naukowe: Cambrian origin of the arachnid brain
Dzisiejsze pająki to wytrawni łowcy. Jedne budują misternie utkane sieci i czekają w bezruchu, aż delikatne drganie nici zdradzi obecność zdobyczy. Inne – jak skakuny – prowadzą aktywny tryb życia, reagując błyskawicznie na ruch, kierując się wyjątkowo dobrym wzrokiem. Są też gatunki wyspecjalizowane w podchodach – skradają się cicho, by znienacka wykonać celny atak. Wszystkie te strategie opierają się na perfekcyjnej koordynacji i natychmiastowym przetwarzaniu sygnałów z otoczenia. Właśnie dlatego budowa mózgu Mollisonii budzi tak duże zainteresowanie. Jej układ neuronów był niezwykle zwarty i wydajny – z krótkimi połączeniami nerwowymi między ośrodkami odpowiedzialnymi za ruch i reakcje. Taka konfiguracja mogła zapewniać zwinność, szybkość oraz precyzję działania – cechy, które dziś decydują o skuteczności lądowych drapieżników z pajęczej rodziny.
Przez lata zakładano, że pajęczaki pojawiły się dopiero po zasiedleniu lądów. Tymczasem nowe ustalenia wskazują, że ich kluczowe zdolności – związane z poruszaniem się, zdobywaniem pokarmu i błyskawicznym reagowaniem – mogły wykształcić się znacznie wcześniej, jeszcze w głębinach oceanów. Innymi słowy: pajęczy „sposób myślenia” narodził się pod wodą.
Dziękujemy, że jesteś z nami. To jest pierwsza wzmianka na ten temat. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża najnowsze badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.