Reklama
Zbielałe rafy koralowe, Karaiby Meksykańskie, 2023 r. Zbielałe rafy koralowe, Karaiby Meksykańskie, 2023 r. Lorenzo Alvarez-Filip / Archiwum
Środowisko

Koralowce: wyścig z czasem i ciepłem trwa. Finał nie zapowiada się dobrze

Rafy koralowe stoją dziś na krawędzi kryzysu – stwierdza Zespół z University of Exeter, który zbadał ich ponad 400 w pobliżu Florydy i Meksyku oraz wyspy Bonaire.
Z ostatniej chwili|||Z ostatniej chwili

W przyrodzie kolor wściekle żółty bywa stosowany ku przestrodze (patrz: liściołaz żółty) czy jako kamuflaż (patrz: modliszka storczykowa). W Pulsarze natomiast – to sygnał końca embarga, które prestiżowe czasopisma naukowe nakładają na publikowane przez badaczy artykuły. Tekst z żółtym oznaczeniem dotyczy więc doniesienia, które zostało upublicznione dosłownie przed chwilą.

Zatrzymanie wzrostu w przypadku koralowców oznacza koniec procesu budowy rafy. Na co dzień odkładają one węglan wapnia, tworząc szkielet rosnący ku górze niczym wieżowiec. Jeśli jednak tempo tego przyrostu spadną poniżej poziomu erozji oraz podnoszenia się mórz, rafa zaczyna się obniżać i kruszyć. Prowadzi do tego m.in. bielenie – utrata symbiotycznych glonów wskutek przegrzania wody – które osłabia i w końcu zabija całe kolonie. Sytuację dodatkowo pogarszają choroby, zanieczyszczenia i zakwaszanie oceanów.

Zespół z University of Exeter przeanalizował ponad 400 raf w wodach w pobliżu Florydy i Meksyku oraz wyspy Bonaire. Wyniki są alarmujące: jeśli nie ograniczymy emisji gazów cieplarnianych i globalne ocieplenie sięgnie 2 st. C, do 2040 roku ponad 70 proc. tamtejszych koralowców straci zdolność wzrostu, a do końca stulecia – niemal wszystkie przestaną się rozwijać, a zaczną rozpadać.

Tymczasem rafy to fundament życia w tropikach – prawdziwe „lasy deszczowe oceanów”. Choć zajmują mniej niż 1 proc. dna morskiego, dają schronienie jednej czwartej gatunków. W ich strukturach funkcjonują żółwie, rekiny, mięczaki i tysiące drobnych stworzeń. To także miejsca narodzin ryb, które później zasilają otwarte wody oceanu. Bez koralowców runęłyby całe ekosystemy. Człowiek również by to odczuł. Rafy zapewniają pożywienie, wspierają turystykę i rybołówstwo, są źródłem substancji wykorzystywanych w medycynie, a przy tym działają jak naturalne falochrony, chroniąc wybrzeża przed sztormami i erozją. Ta podwójna rola – ekologiczna i społeczno-gospodarcza – sprawia, że są jednym z kluczowych węzłów globalnej sieci, w której oceany i ludzie są ze sobą nierozerwalnie powiązani.

|/||


Dziękujemy, że jesteś z nami. To jest pierwsza wzmianka na ten temat. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża najnowsze badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.

Reklama