Reklama
Pulsar - najnowsze informacje naukowe. Pulsar - najnowsze informacje naukowe. Shutterstock
Środowisko

Dzikie szympansy codziennie wypijają drinka

Szerszeń pije, ale się nie upija
Środowisko

Szerszeń pije, ale się nie upija

Choć dieta składająca się wyłącznie z alkoholu doprowadziłaby większość gatunków do wymarcia, autorzy nowych badań twierdzą, że niektóre szerszenie mogą żyć, posilając się wyłącznie mieszaniną cukru i alkoholu w stosunku 2:8. I najwyraźniej im to nie szkodzi.

Badania opublikowane w „Science Advances” wspierają tzw. hipotezę pijanej małpy. Chociaż badane osobniki raczej nie osiągają stanu odurzenia.
Z ostatniej chwili|||Z ostatniej chwili

W przyrodzie kolor wściekle żółty bywa stosowany ku przestrodze (patrz: liściołaz żółty) czy jako kamuflaż (patrz: modliszka storczykowa). W Pulsarze natomiast – to sygnał końca embarga, które prestiżowe czasopisma naukowe nakładają na publikowane przez badaczy artykuły. Tekst z żółtym oznaczeniem dotyczy więc doniesienia, które zostało upublicznione dosłownie przed chwilą.

Doniesienia na temat słoni przemierzających dziesiątki kilometrów w poszukiwaniu sfermentowanych owoców czy łosi „włamujących się” do sadów specjalnie po to, by zjeść nadpsute jabłka, można włożyć między bajki. Bazują one głównie na relacjach anegdotycznych i rzadko są poparte wiarygodnymi danymi naukowymi. To znaczy: zwierzętom zdarza się zjeść nieświeży pokarm, ale nie wynika to z ich preferencji – jedzą po prostu to, co jest dostępne. Należy się też spodziewać, że objawy zatrucia, których doświadczają po takiej konsumpcji, nie są dla nich przyjemne, a czasami mogą być niebezpieczne.

Wiele jednak wskazuje na to, że powyższe zasady nie odnoszą się do naczelnych. Część uczonych – zwolenników tzw. hipotezy pijanej małpy – uważa, że ta grupa zwierząt ma naturalne skłonności do poszukiwania źródeł etanolu. Smak i zapach tego związku ma się małpom kojarzyć z wysoko cenionym rodzajem pokarmu: dojrzałymi czy nawet przejrzałymi owocami. W porównaniu do tych niedojrzałych są one znacznie słodsze i bardziej kaloryczne.

Niektórzy uczeni szukają korzeni tego zamiłowania jeszcze dalej – w czasach, w których przodkowie wszystkich naczelnych przypominali małe lemury (ponad 80 mln lat temu). Żywili się wtedy nie tylko owocami, lecz także słodkim nektarem. Ten mógł bardzo szybko ulegać fermentacji, co wymagało od spożywających go ssaków wykształcenia odpowiednich adaptacji. Takich, które dadzą dużą wytrzymałość na etanol, będący dla większości zwierząt groźną trucizną. To rzadkie przystosowanie mamy współcześnie dzielić z wieloma naczelnymi, a także np. z ogonopiórami, czyli niewielkimi ssakami nadrzewnymi, dla których głównym pokarmem jest sfermentowany nektar z palmy.

Sięgnij do źródeł

Badania naukowe: Ethanol ingestion via frugivory in wild chimpanzees

Badania, które ukazały się właśnie na łamach „Science Advances”, zdają się wspierać hipotezę pijanej małpy. Jej autorzy wykazali, że żyjące na wolności szympansy każdego dnia spożywają owoce, które zawierają łącznie ok. 14 g etanolu. Odpowiada to mniej więcej jednemu drinkowi lub małemu 5-procentowemu piwu. Ponieważ przeciętny szympans waży ok. 40 kg, uczeni uważają, że małpy te są codziennie na takim rauszu, na jakim byłby człowiek, który wypił 2 drinki.

Trzeba jednak pamiętać, że, po pierwsze, zwierzęta rozkładają dawkę 14 g na całodzienną dietę. Czyli prawdopodobnie nigdy nie osiągają stanu odurzenia, ponieważ na bieżąco metabolizują etanol. Po drugie, nie ma pewności, jaka jest ich sprawność detoksykacyjna. Czyli nie wiadomo, jakie są ich wyjściowe poziomy dehydrogenazy alkoholowej (enzymu rozkładającego alkohol), ani jak skutecznie działa u nich układ enzymatyczny – osiągana dzięki codziennemu „treningowi”.

|/||


Dziękujemy, że jesteś z nami. To jest pierwsza wzmianka na ten temat. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża najnowsze badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.

Reklama