Chłodniej już było. Lato w Europie zaczyna się niepokojąco wcześnie
Tak wysokie temperatury w maju wydawały się niedawno w Europie zjawiskiem pojawiających się sporadycznie gdzieś na południu albo we wnętrzu Półwyspu Iberyjskiego. Tymczasem od niedzieli zachodnia część kontynentu doświadcza upałów przypominających raczej środek gorącego lata. We Francji w dziesiątkach miejscowości pobite zostały rekordy majowych temperatur maksymalnych, w niektórych regionach Hiszpanii i Portugalii termometry wskazywały niemal 40 st. C. Rekordy padły również w Irlandii i Wielkiej Brytanii – w londyńskich ogrodach Kew Gardens odnotowano 34,8 st. C. Upał objął także Benelux i zachodnie Niemcy. We wszystkich tych krajach w wielu regionach temperatury są obecnie o 10–12 st. C wyższe od majowej średniej.
Jeszcze 2–3 dekady temu taka późnomajowa gorączka zostałaby uznana za meteorologiczną osobliwość. Dziś traktuje się ją jak kolejne potwierdzenie nowej tendencji na naszym kontynencie: coraz wcześniejszego startu lata. Źródłem tego konkretnego epizodu jest rozległy układ wysokiego ciśnienia czasami określany przez meteorologów mianem „kopuły gorąca”. Wyż baryczny zatrzymał cyrkulację atmosferyczną nad zachodnią Europą i zablokował napływ chłodniejszych mas powietrza znad Atlantyku. Powietrze opadające wewnątrz tego układu dodatkowo ogrzewa się i osusza. Równocześnie z południa napływają bardzo ciepłe masy powietrza znad Afryki, a niemal bezchmurne niebo sprawia, że Słońce może bez przeszkód rozgrzewać ląd – w tym miejski asfalt i beton.
Coraz trudniej traktować takie fale gorąca jako incydentalny kaprys pogody. Tempo ocieplenia ziemskiego klimatu przyspieszyło w ostatniej dekadzie, a Europa jest pod tym względem w awangardzie – ociepla się najszybciej z wszystkich kontynentów, o czym pod koniec kwietnia informowali autorzy raportu Światowej Organizacji Meteorologicznej i unijnego programu środowiskowego Copernicus. Temperatury przekraczające 30 st. C coraz częściej pojawiają się w maju w tych regionach Europy, które jeszcze trzy dekady temu kojarzyły się raczej z chłodnymi początkami lata i deszczową pogodą.
Sięgnij do źródeł
Badania naukowe: IMGW-PIB: Eksperymentalna prognoza długoterminowa temperatury i opadu na czerwiec 2026 r. – wrzesień 2026 r.
Prognozy sugerują, że ta pierwsza fala gorąca może stanowić uwerturę do bardzo ciepłego sezonu letniego w całej Europie, a zatem także w Polsce. Nam afrykańskie temperatury zostały chwilowo oszczędzone, ale w eksperymentalnej prognozie długoterminowej przedstawionej 14 maja przez IMGW już w czerwcu średnia temperatura ma w całym kraju przekraczać normę z lat 1991–2020. Również lipiec i sierpień będą, zdaniem synoptyków, cieplejsze od średniej wieloletniej. Takie prognozy sezonowe nie wskazują oczywiście momentu pojawienia się konkretnych fal upałów. Zwracają jednak uwagę na coś innego – wyraźną zmianę klimatycznego tła. Dzisiejsze rekordy coraz częściej przypominają po prostu nową normę.
Dziękujemy, że jesteś z nami. To jest pierwsza wzmianka na ten temat. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża najnowsze badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.