pulsar nadaje. sygnał 196. Klimat przed sądem to krzyk rozpaczy
KlimaSeniorinien przeciwko Szwajcarii. Duarte Agostinho i inni przeciwko Portugalii i 32 innym krajom. Pięcioro obywateli Polski przeciwko Skarbowi Państwa. To sprawy związane ze zmianami klimatu, które stanęły na wokandzie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Dlaczego zajmuje się nimi właśnie ETPCz?
– Bo ten problem zaczyna być w końcu postrzegany jako prawnoczłowieczy – mówi gość pulsara, który był także rozmówcą podczas drugiego spotkania w cyklu „Podróż po wiedzę”, które odbyło się maju w Centrum Nauki Experyment w Gdyni. – Pójście do sądu to jest jednak krzyk rozpaczy. Dlatego, że podstawową rolą zapewniania bezpieczeństwa, w tym ochrony zdrowia i życia, jest to rolą państwa. W momencie, w którym państwo reprezentowane przez władzę wykonawczą i ustawodawczą tego swojego obowiązku – kolokwialnie rzecz ujmując – nie dowozi, to zaczynają pojawiać się wątpliwości ze strony osób, które są lub będą zmianami klimatu bezpośrednio dotknięte.
Skorzystanie z mechanizmów ochrony sądowej to jest tak naprawdę pójście z powrotem do państwa i domaganie się realizacji tych podstawowych obowiązków. Obywatele mogą to zrobić w ramach odpowiedzialności odszkodowawczej państwa ze względu np. na jego na bierność, która może spowodować utratę przyszłych korzyści.
W przestrzeni publicznej pojawia się argument: dlaczego my mamy wprowadzać rozwiązania np. ograniczające emisję gazów cieplarnianych, kiedy to inne kraje są większymi trucicielami?
– Żyjemy – my jak i wszyscy w Unii Europejskiej – w społeczeństwie uprzemysłowionym – tłumaczy Robert Rybski. – Dzięki rewolucji przemysłowej żyjemy w dostatku, możemy się kształcić, mogliśmy rozwijać swoją kulturę. Tyle że to wszystko odbywało się kosztem środowiska. Ta ilość gazów cieplarnianych akumuluje się w atmosferze od początków rewolucji przemysłowej. Dlatego dużo emisji jest przypisanych np. Wielkiej Brytanii, bo odpowiada ona za swoje kolonie z przeszłości.
Praktyka prawnicza dotycząca odpowiedzialności państwa w kwestiach klimatycznych, mocno rozwinięta w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, w Polsce dopiero raczkuje. Niedługo jednak można się spodziewać fali pozwów.
Jak jest z działaniami i odpowiedzialnością Polski? Czego powinno się domagać od państwa młode pokolenie? Czy uznając prawo człowieka do życia z znośnym klimacie nie będzie się ograniczać innych praw człowieka? O tym także jest ta rozmowa.
Dokumentalistka Ewa Ewart, fizyk atmosfery prof. Szymon Malinowski z Uniwersytetu Warszawskiego oraz specjalistka ds. komunikacji klimatycznej dr Jagoda Mytych z Uniwersytetu Jagiellońskiego będą gośćmi trzeciego spotkania w cyklu „Podróż po wiedzę”. Porozmawiamy m.in. o tym, czy filmy mogą coś zmienić w postrzeganiu zmian klimatycznych. Przybywajcie do Nowohuckiego Centrum Kultury we wtorek 30 czerwca o godz. 18.
Sponsorem cyklu „Podróż po wiedzę” jest Enea.
Cieszymy się, że słuchacie naszych podkastów i oglądacie nasze wideokasty. Powstają one także dzięki wsparciu naszych cyfrowych prenumeratorów. Aby do nich dołączyć – i skorzystać w pełni z oferty pulsara, „Scientific American” oraz „Wiedzy i Życia”” – zajrzyjcie tutaj.