Ile żyje grzyb? W znalezieniu odpowiedzi na to niełatwe pytanie może pomóc niewielki chip
|
|
W przyrodzie kolor wściekle żółty bywa stosowany ku przestrodze (patrz: liściołaz żółty) czy jako kamuflaż (patrz: modliszka storczykowa). W Pulsarze natomiast – to sygnał końca embarga, które prestiżowe czasopisma naukowe nakładają na publikowane przez badaczy artykuły. Tekst z żółtym oznaczeniem dotyczy więc doniesienia, które zostało upublicznione dosłownie przed chwilą. |
Grzybnia (łac. mycelium) to dynamiczna sieć strzępek, która nieustannie rośnie, obumiera i się regeneruje – to trochę tak, jakby organizm co jakiś czas wymieniał wszystkie swoje komórki, pozostając jednocześnie tym samym osobnikiem. Samo pojęcie „osobnik” jest tu zresztą problematyczne. Gdy sieć zostanie przerwana – na przykład przez ryjącego w ziemi kreta – mogą powstać dwa niemal genetycznie identyczne, ale fizycznie odseparowane fragmenty.
Jak więc mierzy się wiek takiego organizmu? W przypadku olbrzymów pokroju Armillarii szacunek opiera się na powierzchni zajmowanej w lesie głownie pod ziemią. Żeby przeliczyć te metry kwadratowe na lata, potrzebna jest jednak druga informacja – tempo wzrostu. Sprawdza się je w laboratorium: wyizolowany fragment umieszcza się na szalce z pożywką i mierzy, jak szybko przyrastają strzępki. Na podstawie zajmowanej powierzchni szacuje się odległość od przypuszczalnego miejsca, w którym grzybnia zaczęła rosnąć. Dzieląc ją przez przyjęte tempo rozrastania się, można w przybliżeniu określić jej wiek. Ponieważ jednak sieć nie powiększa się równomiernie ani we wszystkich kierunkach, ani przez cały rok, rozrzut wyników sięga tysięcy lat.
Precyzyjniej działają analizy genetyczne. Próbki pobrane w terenie z różnych miejsc porównuje się na poziomie DNA. Nawet jeśli fragmenty dzielą setki metrów, mamy do czynienia z jednym organizmem. Klucz to jednak drobne różnice, które z czasem pojawiają się w kodzie genetycznym. Podczas każdego podziału komórek zdarzają się bowiem błędy w kopiowaniu – tak zwane mutacje punktowe, czyli polimorfizmy pojedynczych nukleotydów. Im starszy okaz, tym więcej takich „literówek” gromadzi w różnych częściach swojego ciała. Licząc je i znając mniej więcej tempo ich powstawania, można oszacować, kiedy zaczął się rozrastać z jednego punktu – działa to jak zegar molekularny.
Sięgnij do źródeł
Badania naukowe: Exploring the concept of longevity in fungi
Najnowocześniejszym narzędziem są mikroprzepływowe chipy – płytki wielkości znaczka pocztowego, w których wytrawiono mikroskopijne kanaliki i komory imitujące strukturę gleby. Wpuszczona do takiego „labiryntu” sieć strzępek musi rosnąć przez zaprojektowane korytarze, a badacze widzą pod mikroskopem pojedyncze rozgałęzienia: w którą stronę się kierują, jak szybko przyrastają, kiedy obumierają, a nawet jak zachowują się przy spotkaniu z sąsiadem albo z korzeniem rośliny. Taka precyzja była wcześniej nieosiągalna.
Jedno jest pewne: pod naszymi stopami toczy się życie, którego skali czasowej dopiero zaczynamy się domyślać.
Dziękujemy, że jesteś z nami. To jest pierwsza wzmianka na ten temat. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża najnowsze badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.