Reklama
Pulsar - wyjątkowy portal naukowy. Pulsar - wyjątkowy portal naukowy. Shutterstock
Środowisko

Ile żyje grzyb? W znalezieniu odpowiedzi na to niełatwe pytanie może pomóc niewielki chip

Kiedy myślimy o najstarszych organizmach na Ziemi, przed oczami stają nam sekwoje albo żółwie z Galapagos. Tymczasem prawdziwi rekordziści długowieczności rosną pod naszymi stopami. Dosłownie. Niektóre mogą przetrwać setki, a nawet tysiące lat. Kłopot w tym, że nie mają np. słojów jak drzewo, które można precyzyjnie datować.
Z ostatniej chwili|Z ostatniej chwili

W przyrodzie kolor wściekle żółty bywa stosowany ku przestrodze (patrz: liściołaz żółty) czy jako kamuflaż (patrz: modliszka storczykowa). W Pulsarze natomiast – to sygnał końca embarga, które prestiżowe czasopisma naukowe nakładają na publikowane przez badaczy artykuły. Tekst z żółtym oznaczeniem dotyczy więc doniesienia, które zostało upublicznione dosłownie przed chwilą.

Grzybnia (łac. mycelium) to dynamiczna sieć strzępek, która nieustannie rośnie, obumiera i się regeneruje – to trochę tak, jakby organizm co jakiś czas wymieniał wszystkie swoje komórki, pozostając jednocześnie tym samym osobnikiem. Samo pojęcie „osobnik” jest tu zresztą problematyczne. Gdy sieć zostanie przerwana – na przykład przez ryjącego w ziemi kreta – mogą powstać dwa niemal genetycznie identyczne, ale fizycznie odseparowane fragmenty.

Jak więc mierzy się wiek takiego organizmu? W przypadku olbrzymów pokroju Armillarii szacunek opiera się na powierzchni zajmowanej w lesie głownie pod ziemią. Żeby przeliczyć te metry kwadratowe na lata, potrzebna jest jednak druga informacja – tempo wzrostu. Sprawdza się je w laboratorium: wyizolowany fragment umieszcza się na szalce z pożywką i mierzy, jak szybko przyrastają strzępki. Na podstawie zajmowanej powierzchni szacuje się odległość od przypuszczalnego miejsca, w którym grzybnia zaczęła rosnąć. Dzieląc ją przez przyjęte tempo rozrastania się, można w przybliżeniu określić jej wiek. Ponieważ jednak sieć nie powiększa się równomiernie ani we wszystkich kierunkach, ani przez cały rok, rozrzut wyników sięga tysięcy lat.

Trametes versicolorShutterstockTrametes versicolor

Precyzyjniej działają analizy genetyczne. Próbki pobrane w terenie z różnych miejsc porównuje się na poziomie DNA. Nawet jeśli fragmenty dzielą setki metrów, mamy do czynienia z jednym organizmem. Klucz to jednak drobne różnice, które z czasem pojawiają się w kodzie genetycznym. Podczas każdego podziału komórek zdarzają się bowiem błędy w kopiowaniu – tak zwane mutacje punktowe, czyli polimorfizmy pojedynczych nukleotydów. Im starszy okaz, tym więcej takich „literówek” gromadzi w różnych częściach swojego ciała. Licząc je i znając mniej więcej tempo ich powstawania, można oszacować, kiedy zaczął się rozrastać z jednego punktu – działa to jak zegar molekularny.

Sięgnij do źródeł

Badania naukowe: Exploring the concept of longevity in fungi

Mycena inclinataShutterstockMycena inclinata

Najnowocześniejszym narzędziem są mikroprzepływowe chipy – płytki wielkości znaczka pocztowego, w których wytrawiono mikroskopijne kanaliki i komory imitujące strukturę gleby. Wpuszczona do takiego „labiryntu” sieć strzępek musi rosnąć przez zaprojektowane korytarze, a badacze widzą pod mikroskopem pojedyncze rozgałęzienia: w którą stronę się kierują, jak szybko przyrastają, kiedy obumierają, a nawet jak zachowują się przy spotkaniu z sąsiadem albo z korzeniem rośliny. Taka precyzja była wcześniej nieosiągalna.

Jedno jest pewne: pod naszymi stopami toczy się życie, którego skali czasowej dopiero zaczynamy się domyślać.


Dziękujemy, że jesteś z nami. To jest pierwsza wzmianka na ten temat. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża najnowsze badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.

Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną