Reklama
Pulsar - wyjątkowy portal naukowy. Pulsar - wyjątkowy portal naukowy. Shutterstock
Technologia

AI jako „drugi pilot” dla osób sparaliżowanych

Czytanie myśli jako nowa forma dialogu
Technologia

Czytanie myśli jako nowa forma dialogu

Nowy interfejs mózg–komputer pozwala osobom sparaliżowanym przekazywać słowa, które do tej pory mogli wypowiadać tylko w myślach.

Sposobu na zwiększenie wydajności systemów łączących mózg z komputerem szukał zespół badaczy z University of California w Los Angeles. W tym celu zaprojektował nieinwazyjny interfejs, który odczytuje aktywność mózgu za pomocą 64 elektrod umieszczonych na głowie, czyli elektroencefalografu.

Kluczem do sukcesu okazało się stworzenie odpowiedniego oprogramowania – „drugiego pilota” opartego na AI i współpracującego z użytkownikiem. Nie zastępuje on człowieka, ale na podstawie wzorców aktywności mózgu uczy się interpretować jego intencje i wspomagać precyzyjne ruchy. W systemie działają dwa moduły AI: jeden wspiera prowadzenie kursora na ekranie komputera, drugi, wykorzystując obraz z kamery, asystuje w zadaniach wykonywanych przez robotyczne ramię.

W eksperymentach amerykańskich naukowców wzięło udział trzech zdrowych ochotników oraz mężczyzna z całkowitym paraliżem nóg spowodowanym urazem rdzenia kręgowego. Tego ostatniego poproszono, by próbował „poruszać” sparaliżowanymi kończynami dolnymi, wykorzystując interfejs mózg-komputer – np. lewa noga oznaczała ruch w lewo kursorem, prawa noga w prawo, obie nogi to ruch w górę, a pozostanie w bezruchu w dół.

Efekty ich współpracy z maszyną okazały się imponujące. Mężczyzna z paraliżem, podczas zadania polegającego na przesuwaniu kursora do celu, osiągnął wyniki niemal cztery razy lepsze, gdy wspomagał go „drugi pilot”. Dla porównania, u zdrowych uczestników wydajność wzrosła 2,1-krotnie. Jeszcze bardziej spektakularne rezultaty uzyskano w teście z ramieniem robotycznym: uczestnik z paraliżem, który bez wspomagania AI nie był w stanie wykonać ani jednego poprawnego ruchu typu „podnieś i połóż”, z kopilotem osiągał 93 proc. skuteczność w układaniu klocków w wyznaczonych miejscach.

Badacze podkreślają jednak pewne ograniczenia nowego systemu. Wymaga on kalibracji dla każdego użytkownika, a wydajność EEG może się różnić między poszczególnymi osobami. Ponadto pewnego dnia uczestnik z paraliżem doświadczał silnego bólu fantomowego, co znacząco pogorszyło jakość dekodowania sygnałów mózgowych. Nadal zatem, mimo uzyskanych bardzo obiecujących wyników, nieinwazyjne interfejsy EEG ustępują wydajnością systemom wykorzystującym elektrody wszczepiane bezpośrednio do mózgu.


Dziękujemy, że jesteś z nami. To jest pierwsza wzmianka na ten temat. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża najnowsze badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.

Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną