Niewiele brakowało, by żubr wyginął. Przetrwał dzięki kilku osobnikom i dużej dozie szczęścia
Ostatnie wolne sztuki ustrzelono w Puszczy Białowieskiej (1919 r.) i na Kaukazie (1927 r.). Szczęśliwie z osobników przetrzymywanych w ogrodach zoologicznych w mniej niż 100 lat udało się odtworzyć dziko żyjącą populację. I tu już mówimy o sztandarowym sukcesie ochrony przyrody XX w., bo przecież największy ssak lądowy Europy wrócił do lasów. [Artykuł także do słuchania]