Reklama
Betelgeza (wizja artystyczna) Betelgeza (wizja artystyczna) Shutterstock
Kosmos

Betelgeza nie jest sama. Jej tajemniczą towarzyszkę udało się właśnie dokładniej opisać

Egzo, ale nie planeta, czyli co krąży wokół odległego brązowego karła
Kosmos

Egzo, ale nie planeta, czyli co krąży wokół odległego brązowego karła

Możliwość, że egzoplanety mają własne księżyce już nikogo raczej nie szokuje, choć zaobserwowanie ich i udowodnienie ich istnienia jest trudne. Niedawno nastąpił jednak przełom. Dokonała go grupa astronomów kierowana przez Kevina Hoya z Universidad Diego Portales w Chile.

Betelgeza jak większość gwiazd u schyłku życiowej ścieżki żyje niestabilnie – jej jasność rośnie i maleje, niekiedy gwiazdę przyćmiewają wyrzucane przez nią gaz i pył. Badacze już od 100 lat podejrzewali, że niestabilne zachowanie gwiazdy jest spowodowane nie tylko jej zaawansowanym etapem ewolucyjnym. [Wzmianka także do słuchania]

Choć lato dopiero się kończy, warto pomyśleć chwilę o klasycznej bohaterce zimowego nieba, Betelgezie. Tę bardzo jasną gwiazdę zobaczymy w lewym ramieniu Oriona. Dziewiąta (a w Polsce nawet siódma) pod względem jasności gwiazda nocnego nieba od dawna zaprząta naszą wyobraźnię jako najpewniejsza kandydatka na przyszłą supernową. Jak szacują badacze, jej eksplozja może się wydarzyć w ciągu najbliższych kilkudziesięciu tysięcy lat, a więc z punktu widzenia astronoma lada dzień.

Wiedza i Życie 9/2026 (1101) z dnia 01.09.2026; Obiekty dziwne i ciekawe; s. 76
Oryginalny tytuł tekstu: "Odnaleziona kompanka"