Grenlandia nigdy nie była pusta. I nigdy amerykańska
Ta wyspa od roku nie schodzi z nagłówków gazet jako „łup”, o który upomina(ł) się Donald Trump. W tej narracji jawi się jako pusta przestrzeń: magazyn surowców, strategiczny punkt na mapie świata, miejsce, które można „przejąć”, bo należy do strefy wpływów USA. Problem w tym, że ta logika opiera się na złudzeniu.
Agnieszka Krzemińska
10 lutego 2026