pulsar nadaje. sygnał 184. Jarosław Źrałka: Cywilizacji Majów daleko do końca
W swojej książce gość pulsara rozprawia się z wieloma stereotypami. Zaczyna jednak od tego, że nazwa Majowie jest pewnym uproszczeniem, narzuconym z zewnątrz. I że ludzie, których tym mianem obdarzono, nigdy nie tworzyli jednego narodu. Mówili kilkudziesięcioma językami, a ich świat był raczej mozaiką powiązanych ze sobą królestw niż jednolitym imperium.
Rozmawiamy też o najnowszych odkryciach, które zmieniają myślenie o początkach tej cywilizacji. Gigantyczna platforma Aguada Fénix, odkryta dzięki technologii lidar, pokazuje, że monumentalne budowle mogły powstawać jeszcze przed pojawieniem się silnej władzy i hierarchii. Wygląda na to, że nie zawsze potrzeba króla i armii, by stworzyć coś wielkiego.
Nie zabrakło opowieści o kalendarzu Majów – jednym z najbardziej złożonych systemów mierzenia czasu w dziejach. I o tym, jak z naukowej ciekawostki narodziła się popkulturowa legenda o końcu świata.
Nie unikamy też trudniejszych tematów: rytuałów krwi, ofiar z ludzi i innych praktyk, które budzą dziś grozę, a dla dawnych cywilizacji były czymś, co miało utrzymać porządek kosmosu.
W końcu pojawia się pytanie, czy i kiedy Majowie naprawdę „upadli”.
„Majowie.
|
Cieszymy się, że słuchacie naszych podkastów i oglądacie nasze wideokasty. Powstają one także dzięki wsparciu naszych cyfrowych prenumeratorów. Aby do nich dołączyć – i skorzystać w pełni z oferty pulsara, „Scientific American” oraz „Wiedzy i Życia”” – zajrzyjcie tutaj.