Jak Ameryka Północna podbiła Południową
Analiza bogatego zbioru skamieniałości z Meksyku wykazała, że już ok. 10 mln lat temu ssaki z Ameryki Północnej zaczęły licznie napływać na południe kontynentu. Tam zatrzymała je bariera morska. Pierwsza okazja do dalszej ekspansji pojawiła się przed ok. 7 mln lat, gdy z oceanu rozdzielającego kontynenty wyłonił się łańcuch wysp.
Zwierzęta skorzystały z tej okazji. Wśród pionierów były niewielkie drapieżniki spokrewnione z szopami oraz drobne gryzonie. W przeciwnym kierunku powędrowała właściwie tylko jedna większa grupa południowoamerykańska – leniwce.
Dopiero po powstaniu Przesmyku Panamskiego ok. 2,8 mln lat temu droga między kontynentami stanęła otworem dla wszystkich ssaków. Zdaniem Jacka Tsenga z University of California w Berkeley i jego współpracowników (publikacja w „Science”) właśnie wcześniejsze gromadzenie się północnoamerykańskiej fauny w Meksyku okazało się kluczem do późniejszego sukcesu. Zwierzęta z północy miały czas, by zwiększyć liczebność, różnicować się i przystosować do warunków strefy tropikalnej. Gdy doszło do połączenia kontynentów, były gotowe do błyskawicznej ekspansji na południe.
To dlatego tak skutecznie wyparły wielu dawnych mieszkańców Ameryki Południowej, na trwałe zmieniając skład tamtejszej fauny.
Dziękujemy, że jesteś z nami. To jest pierwsza wzmianka na ten temat. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża najnowsze badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.