Egzoszkielet
Zszedł z kart powieści SF i pojawił się w szpitalach, fabrykach oraz centrach logistycznych. Choć część najbardziej spektakularnych pomysłów wciąż tkwi w laboratoriach, te skromniejsze już zmieniają rzeczywistość tysięcy ludzi.
1 września 2026
Nazwa „egzoszkielet” brzmi bardzo technicznie, ale jej źródło wywodzi się wprost z biologii. Egzoszkielet to po prostu szkielet zewnętrzny, twarda powłoka, która u owadów, pajęczaków i skorupiaków pełni funkcję, jaką u nas spełniają kości ukryte wewnątrz ciała. Chrząszcz, krab czy karaluch nosi swój układ podporowy na zewnątrz. Chroni on miękkie wnętrzności i daje punkt zaczepienia dla mięśni. Inżynierowie zapożyczyli to słowo, bo mechaniczny egzoszkielet działa podobnie – otacza ciało człowieka i przejmuje część obciążeń, zamiast je do niego przykładać.
Wiedza i Życie
9/2026
(1101) z dnia 01.09.2026;
Technika;
s. 28