Reklama
Skamieniały szkielet pterozaura z widocznymi miękkimi częściami ciała. Skamieniały szkielet pterozaura z widocznymi miękkimi częściami ciała.
Środowisko

Gadzia aeronautyka

Pterozaury mogły startować do lotu prosto z wody.

Obserwuj nas. Pulsar na Facebooku:

www.facebook.com/projektpulsar

W Sekcji Archeo w Pulsarze prezentujemy archiwalne teksty ze „Świata Nauki” i „Wiedzy i Życia”. Wciąż aktualne, intrygujące i inspirujące.


Od czasu, kiedy przed ponad 200 laty odkryto pierwsze pterozaury, paleontolodzy głowili się, jak te niezdarnie wyglądające gady wzbijały się w powietrze. Ostatnio eksperci skupili się na hipotezie startu z poczwórnym podparciem, wedle której pterozaury kołysały się w kierunku przód-tył na kończynach i wyskakiwały w powietrze z ziemi lub wody ruchem podobnym jak tyczkarze. Nie istnieje wprawdzie bezpośredni fizyczny dowód, że tak się to odbywało, jednak niedawne znalezisko drobnego pterozaura z jurajskich osadów w Niemczech rzuca nieco światła na to zagadnienie.

Ta skamieniałość wielkości wróbla, opisana w „Scientific Reports” (2022) przez paleontologa Michaela Habiba i jego współpracowników z Natural History Museum of Los Angeles, to nadzwyczajnie zachowany okaz z dobrze widocznymi odciskami skóry pterozaura należącego do podrzędu pterodaktyli (z grupy Ctenochasmatoidea). Dzięki zastosowaniu techniki fluorescencji indukowanej laserowo udało się dostrzec sfosylizowane miękkie części, w tym błonę lotną i fałdy skórne łączące palce stopy. Analizując te struktury, badacze zdołali ustalić, jak mógł odbywać się start tych zwierząt do lotu.

Z wcześniejszych badań wynika, jak zauważa Habib, że pterozaury niezbyt dobrze pływały, więc miękkie części tej skamieniałości lepiej interpretować jako adaptacje do podrywania się do lotu niż mechanizmy przydatne podczas pływania. Struktury te stanowią pierwszą fizyczną przesłankę wskazującą, że pterozaury mogły stosować metodę „skoku poczwórnego” przy wzbijaniu się w powietrze; dotychczas mogliśmy opierać się jedynie na biomechanicznych modelach szkieletów tych zwierząt. Zachowane wzdłuż kości kończyn przednich odciski skóry wskazują, że kiedy skrzydła były złożone, mogły wspomagać płynące zwierzę w podrywaniu się wprost z powierzchni wody. Z przeprowadzonych przez naukowców analiz wynika, że połączenie aktywności skrzydeł i błoniastych stóp powinno wystarczać do wyniesienia w górę zwierzęcia.

Większość ptaków współczesnych przy podrywaniu się do lotu wykorzystuje swoje silnie umięśnione nogi. Ale, jak zauważa specjalistka od pterozaurów z University of Edinburgh Natalia Jagielska, która nie brała udziału w omawianej pracy, pterozaury miały odmienne proporcje i musiały stosować inne strategie. A skoro wiemy, że w materiale kopalnym można znaleźć również ślady miękkich części ciała, powinniśmy starać się stosować skaning laserowy wszędzie tam, gdzie może to przynieść efekty i pozwolić poznać nie zawsze oczywiste rozwiązania.


Dziękujemy, że jesteś z nami. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża wyselekcjonowane badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.

Świat Nauki 10.2022 (300374) z dnia 01.10.2022; Skaner; s. 17
Reklama