Ilustracja Jay Bendt
Struktura

Klimatyczne asekuranctwo

Z obawy, by nie powiedzieć za dużo, naukowcy często mówią o wiele za mało

Badacze klimatu mają zaskakujący zwyczaj: często pomniejszają skalę zagrożeń klimatycznych. W 2007 roku zespół, którym kierował Stefan Rahmstorf, porównał aktualne obserwacje z prognozami wykonanymi za pomocą modeli teoretycznych. Pod uwagę wzięto trzy zmienne: ilość dwutlenku węgla w atmosferze, średnią temperaturę globalną i zmianę poziomu mórz. Modele dobrze poradziły sobie z dwutlenkiem węgla, ale nie doszacowały wzrostu temperatury oraz tempa wzrostu poziomu oceanów. W 2008 roku inny badacz Roger Pielke Jr. stwierdził, że podnoszenie się poziomu oceanów następowało szybciej, niż zakładały dwie z trzech prognoz uwzględnionych we wcześniejszych raportach Międzyrządowego Zespołu ds. Zmiany Klimatu (IPCC). Opublikowany w 2009 roku przegląd setek badań dotyczących zmian klimatycznych na Ziemi wykazał, że w kilku obszarach badawczych autorzy publikacji zaniżali swoje prognozy, a w żadnym ich nie zawyżyli.

Świat Nauki 12.2022 (300376) z dnia 01.12.2022; Obserwacje. Mieć oko na naukę; s. 77
Reklama