Reklama
M. robertsii pasożytuje na owadach, często doprowadzając je do śmierci. Na zdjęciu zainfekowana gąsienica. M. robertsii pasożytuje na owadach, często doprowadzając je do śmierci. Na zdjęciu zainfekowana gąsienica. Penn State
Struktura

Grzyb i rtęć

Niepozorny mikroorganizm pomaga oczyszczać środowisko.

Obserwuj nas. Pulsar na Facebooku:

www.facebook.com/projektpulsar

W Sekcji Archeo w Pulsarze prezentujemy archiwalne teksty ze „Świata Nauki” i „Wiedzy i Życia”. Wciąż aktualne, intrygujące i inspirujące.


Wskutek działalności człowieka rtęć, która jest toksycznym pierwiastkiem, trafia do wody i gleby, co stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia. Duże jej ilości mogą występować w owocach morza, dlatego odradza się kobietom ciężarnym ich spożywanie. Rtęć jest bowiem szczególnie niebezpieczna dla rozwijającego się płodu i może zaburzyć rozwój układu nerwowego.

Według szacunków w Europie co roku stwierdza się podwyższony poziom tego pierwiastka u 1,8 mln noworodków. To dlatego tak ważne jest opracowanie technologii umożliwiającej pozbycie się toksyny ze środowiska. Szczególnym zainteresowaniem cieszy się bioremediacja – usuwanie zanieczyszczeń za pomocą mikroorganizmów. I tu przydatny może być występujący w glebie grzyb strzępkowy Metarhizium robertsii. Kolonizuje on korzenie roślin, chroniąc je przed działalnością owadów. Wcześniej wykazano, że potrafi m.in. rozkładać nonylofenol – toksyczny związek wykorzystywany w przemyśle do produkcji farb, detergentów czy pestycydów. Tym razem na łamach „PNAS” (2023) badacze z Zhejiang University (Chiny) donoszą, iż M. robertsii zapobiega pobieraniu rtęci przez rośliny posadzone w skażonej glebie, a także usuwa ją z wody zarówno słodkiej, jak i słonej. Jak wykazała analiza genomu grzyba, ma on dwa geny zaangażowane w procesy detoksykacji i bioremediacji rtęci, występujące też u bakterii. Idąc tym tropem, naukowcy odkryli, że kukurydza zainfekowana grzybem bez problemu rośnie w skażonej glebie, a pierwiastek nie gromadzi się w jej tkankach. Kodowane przez wspomniane geny enzymy rozkładają wysoce toksyczne organiczne formy rtęci na ich mniej szkodliwe nieorganiczne formy. Dzięki nim M. robertsii może usunąć rtęć z wody słodkiej i słonej już w ciągu 2 dni. Badacze sugerują, że grzyb może stać się niedrogim i skutecznym narzędziem wykorzystywanym w bioremediacji gleby i wód.


Dziękujemy, że jesteś z nami. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża wyselekcjonowane badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.

Wiedza i Życie 1/2023 (1057) z dnia 01.01.2023; Sygnały; s. 5
Reklama