Shutterstock
Zdrowie

Pociąg do jadła

Rozmieszczenie tkanki tłuszczowej (zaznaczona na żółto) mówi o rodzaju otyłości. Przy otyłości trzewnej tłuszcz otacza narządy wewnętrzne.Shutterstock Rozmieszczenie tkanki tłuszczowej (zaznaczona na żółto) mówi o rodzaju otyłości. Przy otyłości trzewnej tłuszcz otacza narządy wewnętrzne.
Żarłoczni, wygłodniali, leniwi i krótkowzroczni. Czy tacy są ludzie mający problem z tuszą?

Biologia dała człowiekowi apetyt, aby mógł zaspokajać głód. Ale wszechobecne fast foody i stoły bufetowe zachęcają do tego, by jeść do woli. Wyrobiły w ludziach nawyk łatwego sięgania po pokarm. Nasi przodkowie musieli się sporo natrudzić, by upolować zwierzynę na jedyny w ciągu dnia posiłek. Nam o wiele prościej jest wypełnić żołądek jedzeniem, a mózg – oszołomiony tą obfitością – tonie w neuroprzekaźnikach, które podkręcają pozytywne wrażenia.

– Niepohamowana potrzeba jedzenia, na którą cierpi większość chorych na otyłość, bierze się z zaburzeń funkcji układu nagrody w mózgu, które powodują potrzebę czerpania z tego przyjemności – twierdzi prof. Magdalena Olszanecka-Glinianowicz, prezes Polskiego Towarzystwa Badań nad Otyłością. To tłumaczy, dlaczego w fachowej literaturze anglojęzycznej, zajmującej się tym problemem, słowo appetite coraz częściej bywa zastępowane przez craving, czyli wyraz oznaczający pożądanie.

Wiedza i Życie 12/2022 (1056) z dnia 01.12.2022; Medycyna; s. 14
Reklama