Reklama
Pulsar - wyjątkowy portal naukowy. Pulsar - wyjątkowy portal naukowy. Shutterstock
Człowiek

Język migowy: Konferencje wideo zmieniły sposób jego używania

Niektóre adaptacje wynikają z ograniczonych rozmiarów ekranu. Inne dotyczą małych, ale bardzo precyzyjnych znaków.

Obserwuj nas. Pulsar na Facebooku:

www.facebook.com/projektpulsar

W Sekcji Archeo w Pulsarze prezentujemy archiwalne teksty ze „Świata Nauki” i „Wiedzy i Życia”. Wciąż aktualne, intrygujące i inspirujące.


Użytkownicy amerykańskiego języka migowego od dawna korzystają z programów do wideokonferencji. Technika ta – po raz pierwszy wdrożona w 1927 roku przez AT&T, która wypuściła wtedy pierwsze wideofony – umożliwia osobom niesłyszącym oraz słabo słyszącym komunikowanie się na odległość. Kiedy jednak wiosną zeszłego roku pandemia koronawirusa uwięziła ludzi w domach, popularność takich platform, jak Zoom, Microsoft Teams czy Google Meet, eksplodowała. Jedną z konsekwencji są zmiany pewnych elementów języka migowego.

Niektóre adaptacje wynikają z ograniczonych rozmiarów ekranu. „Język migowy potrzebuje sporo miejsca – mówi Michael Skyer, wykładowca Rochester Institute of Technology odpowiedzialny za edukację osób niesłyszących. – Wiele znaków można łatwo pokazać na przykład w Zoomie, ale mnóstwo innych nie”. Znak „body” (ciało) jest przeważnie pokazywany poprzez ułożenie dłoni w uproszczoną literę „B” i przesunięcie ich od ramion do bioder. Aby jednak dopasować komunikację do zredukowanej przestrzeni ekranu, wiele osób dojeżdża dłońmi tylko do klatki piersiowej.

Podczas bezpośredniej konwersacji znak „ciało” wykonywany jest w ten sposób, że ręce poruszają się w dół – od ramion ku biodrom. Ale narzędzia wirtualnej komunikacji ograniczyły pole widzenia do głowy i górnej części tułowia, wymuszając modyfikację znaku.Ilustracje Brown Bird DesignPodczas bezpośredniej konwersacji znak „ciało” wykonywany jest w ten sposób, że ręce poruszają się w dół – od ramion ku biodrom. Ale narzędzia wirtualnej komunikacji ograniczyły pole widzenia do głowy i górnej części tułowia, wymuszając modyfikację znaku.

Nie tylko te znaki, na które potrzeba dużo miejsca, trudno jest pokazać w oknie programu do spotkań online. Tak samo jest w przypadku wielu małych, ale bardzo precyzyjnych znaków. Dotyczy to choćby opisywania liczb i kolorów czy też literowania słów palcami, gdy jedną dłonią pokazuje się różne detale, które mogą być słabo widoczne na małym ekranie. Skyer mówi, że znaki trzeba pokazywać wolniej i nierzadko je powtarzać.

Kolejną istotną kwestią jest przyjęcie odpowiedniej pozycji ciała przed ekranem, by komunikat został jasno odczytany. Gdy dwie osoby spotykają się bezpośrednio, każda z nich widzi dobrze, czy ręce rozmówcy oddalają się, czy przybliżają. To ważne ze względu na gramatykę – na przykład znaki reprezentujące czas przyszły są zazwyczaj pokazywane poprzez odsuwanie dłoni od ciała; w przypadku czasu przeszłego jest odwrotnie. Jednak takie niuanse trudniej jest dojrzeć na ekranie. Skyer nie słyszy i za pomocą amerykańskiego języka migowego uczy, używając równocześnie znaków oraz pisanego języka angielskiego. Podczas spotkań wideo z klasą musi czasami prezentować znaki, obracając równocześnie trochę swoje ciało, by jego gesty – normalnie pokazywane w pozycji czołowej – zostały lepiej odczytane.

Niektóre znaki do prawidłowego zrozumienia wymagają obecności drugiego człowieka i w większości nie nadają się do użycia w typowym „pokoju” wideokonferencyjnym, kiedy w spotkaniu uczestniczy równocześnie kilka osób. Julie Hochgesang, lingwistka z Gallaudet University, mówi, że część osób biorących udział w wideospotkaniach internetowych zaczęło wykonywać znaki takie, jak „podaj” czy „zapytaj” (wymagają zwrócenia się do konkretnej osoby), uzupełniając je desygnatem informującym, do kogo konkretnie się zwracają.

Znak wskazujący na użycie czasu przyszłego polega na odsuwaniu dłoni od siebie. Ponieważ na ekranie komputera może on być trudny do odczytania, część osób zmienia nieco położenie ciała, by ruch ręki był lepiej widoczny.Ilustracje Brown Bird DesignZnak wskazujący na użycie czasu przyszłego polega na odsuwaniu dłoni od siebie. Ponieważ na ekranie komputera może on być trudny do odczytania, część osób zmienia nieco położenie ciała, by ruch ręki był lepiej widoczny.

Czy są to tylko tymczasowe korekty, które znikną z chwilą powrotu bezpośrednich kontaktów? Możliwe, że tak będzie, choć niektórzy eksperci sądzą, że część zmian już pozostanie. Ponieważ języki migowe często są ściśle powiązane z fizycznym otoczeniem, w którym odbywa się taka komunikacja, jedno od drugiego trudno jest oddzielić. Zarówno Skyer, jak i Hochgesang zwracają uwagę, że ludzie nie powinni traktować języka migowego jak czegoś, co jest ściśle zdefiniowane w każdym detalu. „Ja to widzę w ten sposób, że każda społeczność rozwija nieco inne zasady i słownictwo – mówi Hochgesang. – Dlatego moim zdaniem długotrwałe korzystanie z ZOOM-a i podobnych platform, w tym FaceTime’a lub wideofonów, zmodyfikuje również sposób komunikowania się ludzi, także tych posługujących się językiem migowym. Nowe narzędzia, nowe sposoby korzystania z nich i inne zmiany zachodzące w naszym otoczeniu zawsze miały wpływ na język i komunikację międzyludzką”.

Choć platformy do wideokonferencji mają swoje ograniczenia, mogą przynosić korzyść ludziom posługującym się językiem migowym. Skyer mówi, że wiele cech tych narzędzi, które pozwalają na równoczesne posługiwanie się przekazem tekstowym i wideo, ułatwia studentom edukację, oferując im różne drogi. Zamiast być skazanym na jeden sposób komunikowania się, można – nie wychodząc z domu – skorzystać z czatu, z wideokonferencji albo z obu form równocześnie.

„Amerykański język migowy jest definiowany poprzez praktykę – zauważa Skyer. – To nie jest statyczne narzędzie, jak pokazał ostatni rok. Słowa, koncepcje i pragmatyka [użycie języka w społecznym kontekście] ewoluują, wykorzystując nowe formy i narzędzia przekazu”.


Dziękujemy, że jesteś z nami. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża wyselekcjonowane badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.

Świat Nauki 8.2021 (300360) z dnia 01.08.2021; Skaner; s. 16
Oryginalny tytuł tekstu: "Konferencje wideo zmieniły sposób używania języka migowego"
Reklama