Entuzjaści dzikiej przyrody działają na różnych platformach mediów społecznościowych – tworzą wspólnoty, popularyzujące dokładne informacje o wężach i obalające szkodliwe mity. Te starania zmieniają nawet najbardziej zagorzałych wrogów węży w ich żarliwych wielbicieli. Entuzjaści dzikiej przyrody działają na różnych platformach mediów społecznościowych – tworzą wspólnoty, popularyzujące dokładne informacje o wężach i obalające szkodliwe mity. Te starania zmieniają nawet najbardziej zagorzałych wrogów węży w ich żarliwych wielbicieli. Zdjęcie Jeff Wilson
Człowiek

Jak nienawiść do węży zmienia się w sieci w sympatię

Entuzjaści dzikiej przyrody działają na różnych platformach mediów społecznościowych – tworzą wspólnoty, popularyzujące dokładne informacje o wężach i obalające szkodliwe mity. Te starania zmieniają nawet najbardziej zagorzałych wrogów węży w ich żarliwych wielbicieli.

Kiedy Allison Baker przeprowadziła się do „wężowego raju”, jak nazywa dom na 2,5-akrowej działce na obrzeżach Dallas-Fort Worth w Teksasie, najbardziej obawiała się niebezpiecznych spotkań swoich dzieci z jakimś mieszkańcem tego eldorado. Jej niepokój był uzasadniony. W końcu Teksas to jeden z najbardziej „wężowych” stanów kraju, z ponad 80 gatunkami, z których 11 to jadowite. Poprzedni właściciele znajdowali na terenie posiadłości te gady, w tym mokasyna błotnego koło basenu. Po pewnym czasie sama natknęła się na pełzające stworzenia, została nawet ukąszona przez miedziogłowca podczas prac w ogrodzie.

Reakcja 44-letniej Baker była jednak zdecydowanie odmienna od spodziewanej tuż po przeprowadzce. „Wiedziałam, że lepiej nie grzebać w stercie liści – mówi o przyczynie swojej potyczki z miedziogłowcem – więc nie obwiniłam węża; wzięłam łopatę i przeniosłam zwierzę w inne miejsce, zamiast je zabijać”.

Świat Nauki 12.2022 (300376) z dnia 01.12.2022; Nauki społeczne; s. 64
Oryginalny tytuł tekstu: "Polubić węże"
Reklama