Świat za światem
Ponieważ możliwości obserwacji kosmosu, zwłaszcza lokalnego, czyli naszej galaktyki, z roku na rok rosną, dokonywane są coraz bardziej fascynujące odkrycia. Znamy już od dłuższego czasu minineptuny, superziemie i gigantyczne superjowisze. Ale zwłaszcza miniony rok obfitował w bardzo ciekawe obserwacje obcych – i często dziwnych – światów, których istnieje w Drodze Mlecznej bezmiar. Planety samotne, czyli niezwiązane grawitacyjnie z żadną gwiazdą, planety istniejące w skomplikowanych układach gwiazd podwójnych lub nawet wielokrotnych, planety posiadające atmosferę i ślady skomplikowanych związków, a nawet ciała niemal na naszych oczach rozpadające się pod wpływem oddziaływań różnych słońc.