Reklama
Campylopus introflexus Campylopus introflexus Shutterstock
Środowisko

Cicha inwazja miliona zarodników

Groźna krzywoszczeć rozprzestrzenia się po Polsce. Uniemożliwia kiełkowanie rodzimych roślin i drastycznie zubaża bioróżnorodność. Jak ją powstrzymać?

W Europie jednym z najszerzej rozpowszechnionych inwazyjnych gatunków mchów jest pochodząca z półkuli południowej krzywoszczeć przywłoka (Campylopus introflexus). Na nasz kontynent trafiła w latach 40. XX w. Dziś występuje masowo w całej Polsce – szczególnie w młodnikach sosnowych, na terenach otwartych i wzdłuż leśnych dróg. Jest groźna, bo wykształciła unikalne mechanizmy adaptacyjne. Produkuje miliony mikroskopijnych zarodników, które wiatr przenosi na odległość tysięcy kilometrów.

Wiedza i Życie 8/2026 (1100) z dnia 01.08.2026; Sygnały; s. 10