Reklama
Ilustracja Alicia Perkins
Struktura

Naukowcy w debacie publicznej

Z wiekiem badacze stają się lepsi w łączeniu znanych faktów. Rzadziej jednak mają pomysły rewolucyjne
Człowiek

Z wiekiem badacze stają się lepsi w łączeniu znanych faktów. Rzadziej jednak mają pomysły rewolucyjne

Współczesna nauka w dużej mierze opiera się na doświadczeniu, a systemy grantowe i struktury akademickie sprzyjają koncentracji zasobów w rękach badaczy o najdłuższym stażu. Socjologowie nauki od lat spierają się o to, jak wiek – będący kwestią nie tylko biologii, lecz także ról społecznych pełnionych w nauce – wpływa na ludzką kreatywność. Chińsko-amerykański zespół podsuwa podpowiedź.

Ludzie chętnie słuchają tego, co mają do powiedzenia eksperci

Wielu naukowców bez entuzjazmu angażuje się w debaty publiczne z obawy przed utratą wiarygodności. Obawiają się, że jeśli wezmą udział w dyskusji na temat spornej kwestii, będą postrzegani jako stronniczy, co zdyskredytuje ich jako obiektywnych badaczy. Takie podejście może doprowadzić do tego, że sama nauka zostanie napiętnowana jako stronnicza, co jeszcze bardziej osłabi zaufanie opinii publicznej do badań.

Jednak ostatnio niektórzy komentatorzy i naukowi liderzy twierdzą, że naukowcy powinni przezwyciężyć te obawy i brać udział w debatach na palące tematy, od zmian klimatycznych po kontrolę dostępu do broni, przedstawiając istotne dane naukowe, a w niektórych przypadkach popierając konkretne działania na tych danych oparte.

Świat Nauki 10.2022 (300374) z dnia 01.10.2022; Obserwacje. Mieć oko na naukę; s. 79