Zęby na wymiar
Czyli jak przeszliśmy od plomb do protetycznego druku 3D.
1 lutego 2026
Jeszcze 30–40 lat temu dentysta pracował jak rzemieślnik: z wiertłem, amalgamatem i ręcznym wyciskiem masy protetycznej. Pacjent siedział na fotelu, w ustach miał metalową plombę, a w laboratorium protetycznym technik odlewał koronę niczym garncarz tworzący naczynie z gliny. Dziś stomatologia przypomina raczej laboratorium inżynierii materiałowej. Wypełnienia powstają z kompozytów światłoutwardzalnych, a korony i mosty są projektowane komputerowo i drukowane w 3D. Dziś plomba to już nie tylko łatka w zębie.
Wiedza i Życie
2/2026
(1094) z dnia 01.02.2026;
Stomatologia;
s. 66