Morze pełne elektroniki
Technologie cyfrowe w sposób radykalny zmieniły transport i bezpieczeństwo na morzu. Dziś taka katastrofa jak zatonięcie promu „Heweliusz” przebiegałaby zapewne zupełnie inaczej.
1 marca 2026
Od kiedy żeglarze wypłynęli na otwarte morze, patrzyli w niebo, aby wśród konstelacji i gwiazdozbiorów szukać wskazówek na temat lokalizacji, kierunku, wiatrów oraz pogody. Dzisiaj w niebo patrzą urządzenia geolokalizacyjne, obecne na każdym statku (niektóre jednostki mają nawet kilka). System GPS (oraz analogiczne do niego europejski Galileo, rosyjski GLONASS oraz chiński Beidou) pozwala określić pozycję odbiornika nawet z dokładnością do niecałego metra. Znamy go zresztą doskonale – na co dzień korzystamy z niego za kierownicą samochodu, próbując odnaleźć drogę w mieście.
Wiedza i Życie
3/2026
(1095) z dnia 01.03.2026;
Technologie cyfrowe;
s. 34