Reklama
Termalna elektrownia słoneczna Delingha (widoczna z lotu ptaka) zbudowana na pustyni Gobi w chińskiej prowincji Qinghai. Lustra kierują światło słoneczne na pojedynczą wieżę, gdzie jest ono przekształcane w ciepło. Termalna elektrownia słoneczna Delingha (widoczna z lotu ptaka) zbudowana na pustyni Gobi w chińskiej prowincji Qinghai. Lustra kierują światło słoneczne na pojedynczą wieżę, gdzie jest ono przekształcane w ciepło. China News Service / Getty Images
Technologia

Energia słoneczna podbija świat

Po okresie błyskawicznego rozwoju fotowoltaika stała się najtańszym źródłem prądu w historii

Czterdzieści siedem lat temu prezydent USA Jimmy Carter stał z uśmiechem przed zestawem 32 dużych, masywnych paneli słonecznych. Był rok 1979, a kryzys naftowy sprawił, że ceny paliw wystrzeliły. Carter postanowił uczynić Biały Dom przykładem oszczędzania energii i wykorzystywania jej alternatywnych źródeł. „Energia słoneczna nie będzie zanieczyszczać naszego powietrza ani wody – mówił. – Nie zabraknie nam jej. Nikt nigdy nie będzie mógł zaanektować Słońca ani przerwać dostaw pochodzącej z niego energii”.

Świat Nauki 10.2026 (300422) z dnia 01.10.2026; Raport: Czysta energia; s. 34