Reklama
Kristina Leos (po lewej), która po narodzinach córki Victorii przeszła ciężką depresję, pochyla się, by pocałować swoje dziecko. Kristina Leos (po lewej), która po narodzinach córki Victorii przeszła ciężką depresję, pochyla się, by pocałować swoje dziecko. Zdjęcie Arin Yoon
Zdrowie

Matczyna depresja

Depresja poporodowa jest główną przyczyną zgonów kobiet po urodzeniu dziecka. Lek nowego typu może stanowić skuteczną terapię.

Depresja poporodowa spadła na Kristinę Leos jak gęsta mgła, która oddzieliła ją od wszystkich, których kochała. Widziała swoją nowo narodzoną córeczkę, dwoje starszych dzieci i męża, ale czuła się nie jak człowiek, ale jak duch. „Wykonywałam wszystkie czynności, ale miałam wrażenie, jakbym patrzyła na swoją rodzinę z góry” – wspomina.

Wypróbowała kilka różnych antydepresantów w różnych dawkach. Żaden nie przyniósł ulgi. Pisała do przyjaciółki, przekonana, że nie nadaje się na matkę.

Świat Nauki 4.2026 (300416) z dnia 01.04.2026; Zdrowie; s. 50