Stres: przyprawa życia czy cicha trucizna?
Potrafi popsuć najpiękniejszy dzień i odbić się na zdrowiu. Ale jego brak również ma swoją cenę. Jak znaleźć równowagę, by przestał być naszym wrogiem?
1 lipca 2026
Żyjemy w czasach, w których słowo „stres” stało się tak wszechobecne, że straciło swoje podstawowe znaczenie. Ktoś mówi: „Zestresowałem się, bo nie przyjechał autobus”. Ktoś inny – bo stracił pracę. Stresują się pacjenci odbierający wyniki badań. I młodzież, która właśnie czeka na wyniki matur. Wszyscy używamy tego samego terminu, jakbyśmy nie zauważali, że opisujemy zupełnie różne światy doświadczeń. Naukowcy od dawna mają z tym problem. Psycholodzy potrafią wskazać kilkanaście synonimów tego stanu – od irytacji i złości po rozsierdzenie i wściekłość – co nie tyle porządkuje rzeczywistość, ile ją rozmywa.
Wiedza i Życie
7/2026
(1099) z dnia 01.07.2026;
Zdrowie;
s. 46