Czworonożna osoba
1 lutego 2026
Nieprzypadkowo piszę ten felieton w Wigilię Bożego Narodzenia. Po raz kolejny chcę sprawdzić, czy to, o czym próbowano mnie przekonać w dzieciństwie – że o północy zwierzęta przemówią ludzkim głosem – jest prawdą. Kto wie, może tym razem się uda. Kwestia ta jest tym bardziej intrygująca, że w moim przypadku zwierzęciem tym jest Kuba, nasz uroczy 4-letni pies (rasy pies), który urodził się w Portoryko, wczesne dzieciństwo spędził na ulicy, a przeszmuglowany do Stanów Zjednoczonych, trafił z kokardką pod szyją pod naszą choinkę jako prezent od córki i wnucząt.
Wiedza i Życie
2/2026
(1094) z dnia 01.02.2026;
Rozmyślania za Wielką Wodą;
s. 3