Drodzy Czytelnicy
1 czerwca 2026
W zbiorowej wyobraźni łowca meteorytów to samotnik, który z plecakiem i wykrywaczem metalu przemierza pustynię w poszukiwaniu czarnego kamienia z kosmosu. Rzeczywistość jest jednak bardziej złożona. Współczesne polowanie na meteoryty to starcie trzech światów: instytucji naukowych, zawodowych handlarzy oraz lokalnych mieszkańców. Naukowcy dysponujący ograniczonymi budżetami muszą ścigać się z prywatnymi inwestorami, którzy za rzadkie okazy, np. te pochodzące z Marsa lub Księżyca, są gotowi zapłacić dziesiątki tysięcy dolarów (s.
Wiedza i Życie
6/2026
(1098) z dnia 01.06.2026;
Słowo od redakcji;
s. 2