Zemsta hebanu
Czy opalona skóra po lecie to powód do dumy? Oto jak mądrze pomóc zmęczonej słońcem cerze, opierając się na faktach, a nie marketingowych obietnicach.
1 września 2026
Wrzesień od lat ma swój niepisany dress code. W biurach, szkołach i na uczelniach pojawiają się ludzie z walizkami wspomnień i twarzami, które mają opowiadać jedną historię: „odpocząłem na słońcu”. Jeszcze do niedawna głęboka opalenizna była równie ważnym symbolem udanych wakacji jak zdjęcie zachodu słońca nad Santorini. Im ciemniejszy odcień, tym lepszy urlop. W języku reklamy taki kolor oznacza zdrowie, witalność i atrakcyjność. Tymczasem dermatolog patrzy na tę samą twarz niemal jak strażak na budynek, z którego właśnie przestał wydobywać się dym.
Wiedza i Życie
9/2026
(1101) z dnia 01.09.2026;
Zdrowie;
s. 12