Przepis na żubra
Niewiele brakowało, by żubr dołączył do listy gatunków wymarłych. Jego przetrwanie zawdzięczamy dosłownie kilku osobnikom i dużej dozie szczęścia.
1 września 2026
Wędrowałam leśnym duktem niedaleko Topiła, niewielkiej osady w Puszczy Białowieskiej na południe od Hajnówki. Był pogodny letni ranek, majestatyczny gąszcz dokoła. Szłam powoli, trochę bez celu. I nagle kilkadziesiąt metrów przede mną przez drogę przebiegło kilka żubrów. Mój senny nastrój zniknął w sekundę. Teraz co sił wyciągałam nogi, żeby jak najszybciej znaleźć się dokładnie w tym miejscu. Próbowałam żubry wypatrzyć, ale ani nie dostrzegłam zwierząt (w końcu niemałych), ani nawet nie słyszałam odgłosów przedzierania się przez gęste poszycie.
Wiedza i Życie
9/2026
(1101) z dnia 01.09.2026;
Ekologia;
s. 60