Reklama
Pulsar - wyjątkowy portal naukowy. Pulsar - wyjątkowy portal naukowy. Shutterstock
Człowiek

Wrzaski, inwektywy, czasami rękoczyny – agresja drogowa przybiera na sile. Powodem jest kondycja psychiczna kierowców

Marta Kowal: Większość ludzi ma mechanizmy fizjologiczne i psychologiczne umożliwiające wywołanie miłości
Człowiek

Marta Kowal: Większość ludzi ma mechanizmy fizjologiczne i psychologiczne umożliwiające wywołanie miłości

– Żadna pojedyncza cecha ani ich kombinacja nie gwarantują miłości. Sprawę utrudnia fakt, że słabo znamy sami siebie. Nasze ostatnie badania międzykulturowe pokazują, że deklarowane preferencje często rozmijają się z rzeczywistymi wyborami – opowiada psycholożka dr Marta Kowal z Uniwersytetu Wrocławskiego. [Artykuł także do słuchania]

Osoby, które łatwo się irytują za kółkiem, otrzymują więcej mandatów za przekroczenie prędkości. Kluczem do rozwiązania tego problemu jest zrozumienie tego, co dzieje się w ludzkim umyśle. [Artykuł także do słuchania]

Agresja kierowców to problem eskalujący na całym świecie, nie tylko w Polsce. Wrzaski, inwektywy, miganie światłami, wymuszanie hamowania, lawirowanie między samochodami z dużą prędkością, jazda na zderzaku. To tylko niektóre z długiej listy przykładów niebezpiecznych i agresywnych zachowań, zgłaszanych na policyjną skrzynkę Stop Agresji Drogowej. Wśród najbardziej ekstremalnych kom. Edyta Machnik z Komisji Wojewódzkiej Policji w Łodzi wymienia zatrzymywanie samochodu na środku jezdni, by (mówiąc bardzo oględnie) skonfrontować się z innym uczestnikiem ruchu.

Wiedza i Życie 7/2026 (1099) z dnia 01.07.2026; Psychologia; s. 60
Oryginalny tytuł tekstu: "Furia drogowa"