Reklama
Ludzie zaadaptowali się, by przetrwać ekstremalne gorąco, zimno i wszystko pomiędzy. Ludzie zaadaptowali się, by przetrwać ekstremalne gorąco, zimno i wszystko pomiędzy. George Pachantouris / Getty Images
Człowiek

Ewolucja genetyczna była powolna. Ludzie rozprzestrzenili się na Ziemi szybciej dzięki kulturze

Paul Bloom: Nie zostaliśmy ukształtowani tak, by stale odczuwać szczęście
Człowiek

Paul Bloom: Nie zostaliśmy ukształtowani tak, by stale odczuwać szczęście

Gdy sytuacja – jakakolwiek – się nie zmienia, zaczynamy się nudzić. Psycholodzy nazywają to bieżnią hedonistyczną: biegniemy coraz szybciej, ale zostajemy w tym samym miejscu – mówi psycholog Paul Bloom z Yale University. [Artykuł także do słuchania]

W ciągu zaledwie kilkuset tysięcy lat dokonaliśmy czegoś, co innym ssakom zajęłoby dziesiątki milionów lat. Skróty oferowane przez kulturę sprawiły, że – w przeciwieństwie do innych linii ewolucyjnych ssaków – nie musieliśmy czekać całego pokolenia, aż dobór naturalny wykształci korzystne przystosowania.

Niecałe 300 tys. lat po pojawieniu się Homo sapiens w Afryce nasz gatunek objął całą Ziemię, opanowując bezludne pustynie, skute lodem pustkowia i wszystkie umiarkowane strefy klimatyczne pomiędzy nimi. W trakcie tej zdumiewającej ekspansji zaskakująco słabo polegaliśmy na przystosowaniach genetycznych jako motorze podboju świata – wszystkich 8 mld ludzi cechuje dziś mniejsza różnorodność genetyczna niż pojedyncze populacje szympansów. Jak więc nam się to udało?

Świat Nauki 9.2026 (300421) z dnia 01.09.2026; Skaner; s. 18
Oryginalny tytuł tekstu: "Potęga kultury"