Reklama
Pulsar - wyjątkowy portal naukowy. Pulsar - wyjątkowy portal naukowy. Shutterstock
Kosmos

Biały i czerwony karzeł wysyłają sygnały. I mogą wskazać innych nadawców

Noworoczna sensacja: planeta samotniczka namierzona i „zważona”
Kosmos

Noworoczna sensacja: planeta samotniczka namierzona i „zważona”

Przełomowe odkrycie dotyczy globu, który nie jest związany z żadną gwiazdą. Dokonał go zespół, którym kierowali Andrzej Udalski z Obserwatorium Astronomicznego Uniwersytetu Warszawskiego, Subo Dong z Chin oraz Chung-Uk Lee z Korei Południowej. [Artykuł także do słuchania]

Pochodzenie długookresowych przejściowych sygnałów nie było do tej pory dla astronomów jasne. Te zjawiska pochodzą z odległych rejonów naszej galaktyki, do tej pory zidentyfikowano ich zaledwie około tuzina. Przypuszczano, że ich źródłem mogą być wolno obracające się pulsary (gwiazdy neutronowe). Czy tylko one?

Dzięki obserwacjom na radioteleskopie ASKAP, grupa badaczy odkryła białego i czerwonego karła, orbitujących wokół siebie z prędkością 1 obrotu na godzinę. Nazwano je ASKAP J1745-5051. Przy okazji odkryto, że co niecałe 90 minut wytwarza on rozbłysk promieniowania radiowego oraz rentgenowskiego, który klasyfikuje się jako długookresowy przejściowy sygnał radiowy. Badacze zyskali więc potwierdzenie, że przynajmniej część tych zjawisk musi być generowana przez tego typu układy podwójne.

Czerwony karzeł to klasa małych gwiazd, w tym przypadku ma ok. 1/10 masy Słońca. Biały karzeł to obiekt o ogromnej gęstości – powstaje po śmierci innej gwiazdy i może mieć masę Słońca, ale średnicę mniejszą od Ziemi. W opisanym układzie podwójnym, biały karzeł zasysa materię gwiezdną (gazy, plazmę) od swojego większego, choć mniej masywnego sąsiada. Gazy rozgrzewają się i zaczynają emitować promieniowanie X, podczas gdy pola magnetyczne obu gwiazd nakładają się na siebie, co generuje rozbłyski fal radiowych.

Hipotezy, że długookresowe przejściowe sygnały radiowe pochodzą od gwiazd podwójnych stawiano już wcześniej, ale brakowało na to dowodów obserwacyjnych. Dzięki fenomenalnej czułości i zasięgowi radioteleskopu ASKAP udało się to wreszcie potwierdzić. Kovi Rose, doktorant University of Sydney i pierwszy autor pracy w „Nature Astronomy”, mówi, że takie układy gwiazd są świetnym materiałem do badania fizyki plazmy w ekstremalnych warunkach, nieosiągalnych w ziemskich laboratoriach. Twierdzi też, że to odkrycie da naukowcom punkt odniesienia do zrozumienia innych źródeł przejściowych – że będzie to jak Kamień z Rosetty.

Skoro wiadomo już, jak wygląda sygnatura sygnału długookresowego z układu podwójnego, da się do niej porównywać inne odkrywane w przyszłości. Jeśli będą podobne, będzie można przyjąć, że pochodzą z takiego samego źródła. Jeśli zupełnie różne – że z alternatywnego. Być może właśnie z pulsarów.


Dziękujemy, że jesteś z nami. To jest pierwsza wzmianka na ten temat. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża najnowsze badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.

Reklama