Reklama
Shutterstock
Środowisko

Kręte ślady stworzeń sprzed 500 mln lat wskazały moment, w którym dotyk zaczął ustępować miejsca prymitywnemu widzeniu

Świt życia zwierzęcego nastąpił kilka milionów lat wcześniej, niż się wydawało. Dowody znaleziono w górach
Środowisko

Świt życia zwierzęcego nastąpił kilka milionów lat wcześniej, niż się wydawało. Dowody znaleziono w górach

Niezwykłe stanowisko paleontologiczne odkryli naukowcy w odległym zakątku Terytoriów Północno-Zachodnich Kanady, w Górach Mackenzie. Znaleziska pochodzą z bioty ediakarańskiej – organizmów o miękkich ciałach, które zamieszkiwały dno morskie ponad pół miliarda lat temu, na długo przed słynną „eksplozją kambryjską".

Pół miliarda lat temu dno morza pokrywały m.in. maty mikrobialne – śluzowate kożuchy bakterii, ścielące się tam, gdzie było płytko i spokojnie. Żywiły się nimi wczesne ośmiomilimetrowe zwierzęta pełzające. Jak na nie trafiały?

Powyższe pytanie wydawało się bez odpowiedzi: narządy czucia są zbudowane z delikatnych tkanek, które niemal nigdy nie trafiają do zapisu kopalnego. Badacze z Natural History Museum w Londynie i University College London znaleźli na to sposób: przeanalizowali trasy, po których poruszały się maleńkie stworzenia. Konkretnie 231 skamieniałości śladowych z 50 stanowisk, obejmujących schyłek ediakaru i wczesny kambr.

Pomysł był prosty: zwierzę wyczuwające pokarm dotykiem wędruje chaotycznie; to, które rozpoznaje pożywienie z dystansu, kieruje się wprost do niego i jedząc wykonuje coraz mniejsze pętle.