Raport „Nauka a luksus”. Chemia pożądania, czyli co robią badacze, aby luksusowe zapachy wywoływały w nas czyste emocje
Przez tysiące lat składniki perfum po prostu destylowano i ekstrahowano z różnych części roślin. Następnie, w 1868 roku, zsyntetyzowano pierwszy organiczny związek zapachowy, co dało całe spektrum nowych możliwości olfaktorycznych. Rynek podziwia kunszt perfumiarzy, ale innowacje w branży luksusowych zapachów to przede wszystkim zasługa chemików, których eksperymenty prowadzą do powstawania nowych związków aromatycznych. [Artykuł także do słuchania]
1 czerwca 2026
Na 10. piętrze niepozornego biurowca przy 57. ulicy na Manhattanie technicy w białych fartuchach laboratoryjnych, uzbrojeni w pipety, pochylają się nad szklanymi fiolkami i wagami cyfrowymi, starannie komponując perfumy. To Laboratorium Eksperymentalne firmy Givaudan, jednego z największych producentów zapachów na świecie; praca tych techników wymaga niezwykłej precyzji. Ich zadaniem jest przygotowywanie próbnych partii kompozycji zapachowych zaproponowanych przez perfumiarzy – nawet 250 dziennie – które następnie są oceniane, modyfikowane i tworzone na nowo, aż któraś wersja zostanie ostatecznie zatwierdzona.
Świat Nauki
6.2026
(300418) z dnia 01.06.2026;
Raport specjalny. Nauka a luksus;
s. 35
Oryginalny tytuł tekstu: "Chemia pożądania"