Z Ziemi i od człowieka. Są miejsca, gdzie ogień jest niemal wieczny
Naturalnie wywołany przez uderzenie pioruna, samozapłon lub wydobywający się bezpośrednio z ziemi zawsze intrygował lokalne społeczności, które nierzadko nadawały mu boskie bądź piekielne pochodzenie. Czasami był czczony, a czasami unikano go jak ognia. Dziś miejsca, w których wciąż płonie, są niemałą atrakcją turystyczną, a nawet celem pielgrzymek. [Artykuł także do słuchania]
1 lipca 2026
W zaratusztrianizmie (religii wywodzącej się z terenów dzisiejszego Iranu) ogień to najważniejszy symbol obecności najwyższego bóstwa, zwanego Ormuzdem (Ahura Mazdą). Wierni zwracają się ku płomieniom podczas modlitwy, szukając bezpieczeństwa i ciepła. Ogień ma działać także oczyszczająco, dlatego jest kluczowym elementem w niektórych zaratusztriańskich rytuałach, przywracających prawdę i porządek. Wyznawcy wyróżniają trzy rodzaje świętego ognia. Pierwszy, czyli Atasz Dadgah, może być poświęcony w ciągu kilku godzin przez dwóch kapłanów.
Wiedza i Życie
7/2026
(1099) z dnia 01.07.2026;
Wierzenia;
s. 36