Reklama
Shutterstock
Technologia

Ciekły metal z galu i indu całkiem nieźle rokuje

Do roboty, nanoboty! Czym one są i czy pomogą zabijać raka. Właściwości mają fantastyczne
Technologia

Do roboty, nanoboty! Czym one są i czy pomogą zabijać raka. Właściwości mają fantastyczne

Niewidoczne gołym okiem urządzenia niszczące komórki nowotworu? W dyskusjach o nanotechnologii fikcja dominuje nad nauką. To się jednak powoli zmienia.

Nanotechnologów i inżynierów materiałowych nurtuje pytanie: czy da się zbudować nano-pancerz Iron Mana albo robota takiego jak Terminator T-1000? Czyli zaawansowane urządzenia zbudowane z płynnych, samoczynnie rekonfigurujących się materiałów. Właśnie opisano urządzenie, dzięki któremu wykonano pierwszy krok w kierunku takiej technologii.

Praca przedstawia metodę kontroli kropli ciekłego metalu poprzez drobne stymulowanie elektryczne. Ciekły metal to w tym przypadku stop 3:1 galu i indu, którego temperatura topnienia to zaledwie 15,7 st. C. Jego kropla jest umieszczona na podłożu z grafenu, do którego podłączone są elektrody. Napięcie między nimi tworzy gradient napięcia powierzchniowego na kropli, a zmieniając polaryzację, można kontrolować zachowanie się metalu. Autorzy zademonstrowali, że udało im się precyzyjnie prowadzić kroplę, wydłużyć ją, formować wzory. Kiedy już opanowali tę sztukę, zaczęli tworzyć bramki logiczne z wykorzystaniem ciekłego metalu, takie jak NOT, AND, OR i NOR.

Na razie nie są to funkcjonalne procesory – do tego jeszcze daleka droga. Zespół wykazał jednak, że ich ciekły metal zmienia połączenia między ścieżkami przewodzącymi, wydłuża się by utworzyć ścieżkę przewodzącą i zamyka obwód, by zapalić diodę LED. Jeśli rozwój tej technologii będzie pomyślny, być może dałoby się projektować samoleczące się połączenia – uszkodzona ścieżka przewodząca zregeneruje się, ponieważ ciekły metal zalepi ubytek.

Dodatkowe zalety takiej technologii to wysoka przewodność termiczna oraz czułość na pola elektryczne, chemiczne, magnetyczne i akustyczne, co otwiera drogę do najróżniejszych systemów sterowania.

I wygląda na to, że autorzy zamierzają podążyć tą drogą, ponieważ w ich planach jest przede wszystkim skalowanie eksperymentu, czyli stworzenie bardziej precyzyjnej platformy, na której da się kontrolować wiele kropel jednocześnie, zmniejszenie rozmiarów kropli i zagęszczenie całej sieci połączeń. Jeśli uda im się postawić te kroki, mogliby faktycznie przejść do rozwijania samoleczących układów i rekonfigurowalnej elektroniki.


Dziękujemy, że jesteś z nami. To jest pierwsza wzmianka na ten temat. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża najnowsze badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.

Reklama