Reklama
Maszyna firmy Yobotics podczas biegu na 1500 m na Światowych Igrzyskach Robotów Humanoidalnych w Pekinie. Maszyna firmy Yobotics podczas biegu na 1500 m na Światowych Igrzyskach Robotów Humanoidalnych w Pekinie. Reuters/Forum
Technologia

Roboty humanoidalne. Za kilka lat mają ich być miliony, choć ich produkcja jest pełna technicznych pułapek

Piłeczka po stronie sztucznej inteligencji. Robot wygrywa z elitarnymi zawodnikami w ping-ponga
Technologia

Piłeczka po stronie sztucznej inteligencji. Robot wygrywa z elitarnymi zawodnikami w ping-ponga

Stworzony przez Sony AI system to pierwszy na świecie robot zdolny do rywalizacji z ludźmi na poziomie eksperckim w tenisie stołowym. Sporcie, który wymaga superszybkich reakcji i ogromnej precyzji.

Po co budować akurat humanoidy? Chodzi o to, że w przeciwieństwie do robota odkurzacza, kosiarki czy lakiernika w fabryce humanoidy podobnie jak ludzie mają być zdolne do wykonywania różnorodnych zadań. Inżynierowie liczą na to, że urządzenie stojące na dwóch nogach i wyposażone w dwie ręce lepiej poradzi sobie w ludzkim środowisku. [Artykuł także do słuchania]

W czasie targów CES na początku br. firma Boston Dynamics zaprezentowała najnowszą wersję słynnego Atlasa – humanoidalnego robota znanego m.in. z doskonałych umiejętności biegania, skakania czy robienia salta. Dzięki smukłemu ciału i kończynom bardziej przypominał człowieka niż jego dawniejsze masywne wersje. Tym razem nie skakał, nie biegał po torze przeszkód, lecz z gracją przez kilka minut chodził po scenie i machał do gości. Maszyna była sterowana zdalnie przez człowieka, ale docelowo ma radzić sobie ze wszystkim autonomicznie.

Wiedza i Życie 6/2026 (1098) z dnia 01.06.2026; Technika; s. 20
Oryginalny tytuł tekstu: "Czy humanoidy podbiją świat?"