Co nam dają drożdżaki i kropidlaki, czyli o mykobiomie jelitowym
|
|
W przyrodzie kolor wściekle żółty bywa stosowany ku przestrodze (patrz: liściołaz żółty) czy jako kamuflaż (patrz: modliszka storczykowa). W Pulsarze natomiast – to sygnał końca embarga, które prestiżowe czasopisma naukowe nakładają na publikowane przez badaczy artykuły. Tekst z żółtym oznaczeniem dotyczy więc doniesienia, które zostało upublicznione dosłownie przed chwilą. |
Na temat związków pomiędzy mikrobiomem a schorzeniami metabolicznymi, autoimmunologicznymi, a nawet psychicznymi, napisano już setki tysięcy prac naukowych. Są one różnej jakości, ale z większości wynika przynajmniej jedna wiarygodna konkluzja: pomiędzy bakteriami, które w nas żyją, a naszym własnym zdrowiem istnieje ważna korelacja. Układ pokarmowy człowieka zasiedlają jednak również liczne grzyby: zarówno drożdżaki, czyli mikroskopijne organizmy jednokomórkowe, które rozmnażają się poprzez pączkowanie i mogą tworzyć rozległe kolonie, jak i gatunki strzępkujące, np. kropidlaki. Jedne i drugie potrafią wchodzić z ustrojem gospodarza w złożone interakcje – uważają uczeni z Pennsylvania State University.
Aby tego dowieść, pobrali próbki pobrane od 125 osób, a następnie przeanalizowali ich mykobiomy (ogół grzybów zasiedlających jelita). Prześledzili ponadto występujące u nich warianty genetyczne powiązane z predyspozycją do chorób przewlekłych i ocenili zapadalność na te schorzenia (czyli sprawdzili, czy u kogoś zdiagnozowano daną chorobę). W ten sposób naukowcy doszli do wniosku, że obecność niektórych gatunków grzybów koreluje ze stanem zdrowia gospodarza. Na przykład duża ilość drożdżaków z rodzaju Kazachstania wiązała się ze zmniejszoną zapadalnością na schorzenia sercowo-naczyniowe.
Sięgnij do źródeł
Badania naukowe: Gut fungi are associated with human genetic variation and disease risk
Czy to jednak oznacza, że wystarczy spożywać te korzystne mikroorganizmy (np. w formie probiotyków), by uchronić się przed chorobą wieńcową? Niestety, to nie takie proste. Uczeni wykazali, że obecność dobroczynnych drobnoustrojów koreluje z wariantami genetycznymi zmniejszającymi ryzyko zdarzeń sercowych. To może oznaczać, że „dobre” mikroorganizmy w jelitach są skutkiem, a nie przyczyną zdrowia, a predyspozycja do zachorowania leży przede wszystkim w genach.
Dziękujemy, że jesteś z nami. To jest pierwsza wzmianka na ten temat. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża najnowsze badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.