Reklama
Strona główna

Drodzy Czytelnicy

W tym miesiącu fascynujący temat – świadomość (s. 42). W artykule nie znajdą jednak Państwo żadnych rozstrzygających twierdzeń, jednoznacznych odpowiedzi. To raczej materiał do refleksji, rozważań, długich wieczornych dyskusji w oczekiwaniu na upragnioną już pewnie przez większość z nas wiosnę. Bo jakie mogą być odpowiedzi, skoro nawet nie do końca wiemy, o co pytamy – sama definicja świadomości budzi niezliczone kontrowersje. Ba, zastanawiamy się nawet, czy badania nad świadomością to przypadkiem nie pseudonauka. Co paradoksalne, nie można jednak tych dociekań porzucić, bo mimo że ich przedmiot jest tak nieuchwytny, rozstrzygać trzeba związane z nim praktyczne kwestie:

Czy zwierzęta mają świadomości? A jeśli tak, to które? Czy świadoma może być sztuczna inteligencja? (To chyba ostatnio pojawia się najczęściej). A noworodki? A ludzie w śpiączce? Są świadomi? Nie założyłabym się o skrzynkę wina (taki zakład zawarło dwóch cytowanych w artykule badaczy), że w ciągu najbliższych 25 lat doczekamy się jakiegokolwiek przełomu w tej dziedzinie.

Drugi duży marcowy temat to walka z cukrzycą typu 1, straszną chorobą (s. 42). Jej objawy i skutki są podobne jak cukrzycy typu 2 (retinopatia, neuropatia, niegojące się rany, ciągłe zmęczenie), ale etiologia inna – proces autoimmunologiczny niszczy komórki wysp trzustkowych produkujących insulinę. Walka z cukrzycą (każdego typu) to codzienne zmagania. Na szczęście nauka robi wyraźne postępy i diabetycy mogą już niemal normalnie funkcjonować. Pojawia się też nadzieja na opracowanie leków umożliwiających całkowite wyleczenie cukrzycy typu 1.

Zbliżamy się do poznania samych początków Wszechświata (s. 54). Coraz doskonalsze teleskopy wraz z naturalnymi soczewkami grawitacyjnymi umożliwią obserwację pierwszych gwiazd. Dowiemy się dzięki temu więcej o naszym własnym pochodzeniu.

Nie tylko niebo stanowi tajemnicę. Często tajemnicę stanowi inny człowiek, którego trudno zrozumieć, kierując się własnymi odczuciami i doświadczeniami. Ostatnie miesiące przynoszą wiele takich zaskoczeń. Niewątpliwie intuicja zawodzi nas w przypadku psychopatów (s. 62). To dość złożony rodzaj osobowości i co (nie)ciekawe, psychopaci to nie tylko zbrodniarze zapełniający więzienia – wielu menedżerów i polityków przejawia cechy psychopatyczne. W dodatku niektóre (absolutnie nie wszystkie) cechy psychopatów przydają się w wojsku, straży pożarnej, policji. Kluczowe dla możliwości funkcjonowania tych ludzi w społeczeństwie jest ich odpowiednie nakierowanie. Czy psychopatię da się więc leczyć?

Miłej lektury!

Świat Nauki 3.2026 (300415) z dnia 01.03.2026; s. 4
Reklama