Kosmos

Życie wokół Licha

Pulsarowe planety nie muszą być upiorami.

Gdy Międzynarodowa Unia Astronomiczna ogłosiła konkurs na nazwę pulsara PSR B1257+12 i okrążających go trzech planet, odkrytych przez Aleksandra Wolszczana i uznanych za pierwsze planety pozasłoneczne, wyniki łatwo było przewidzieć. Emitującą zabójcze promieniowanie supergęstą gwiazdę centralną Lich, której nazwa nawiązuje do nieumarłej, posługującej się magią postaci z literatury fantasy, okrążają dziś widmowe Poltergeist, Phobetor i Draugr. Nic dziwnego, że wygrały właśnie takie upiorne propozycje – czy cokolwiek żywego mogłoby na pulsarowych globach przetrwać?

Jak się jednak okazuje, planeta okrążająca pulsar mogłaby mieć wodę i gościć życie. Niedawno bowiem obliczono, że strefa zamieszkania rozciąga się wokół Licha na odległość porównywalną z dystansem dzielącym Ziemię i Słońce. Ale do zaistnienia życia na pulsarowych planetach musiałby zostać spełniony choćby warunek otulenia grubymi, milion razy gęstszymi od ziemskiej atmosferami, chroniącymi organizmy żywe przed intensywnym promieniowaniem rentgenowskim i strumieniem cząstek. Warunki na takiej planecie przypominałyby środowisko z głębin ziemskich oceanów. Na razie pulsarowe planety Licha nie zdradzają przed nami szczegółów swojej budowy, ale niewykluczone, że z czasem trzeba będzie zmienić ich nazwy...

Wiedza i Życie 2/2018 (998) z dnia 01.02.2018; Sygnały; s. 12
Reklama

Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną