Shutterstock
Człowiek

Guma do żucia

Shutterstock
Lubiana przez dzieci i dorosłych, kiedyś wyklęta we wschodniej Europie jako produkt na wskroś kapitalistyczny. Ma długą i ciekawą historię.

Żucie różnych substancji naturalnych znamy już od czasów prehistorycznych. Rdzenni mieszkańcy Ameryki Południowej żuli liście koki, Chińczycy – korzeń żeń-szenia, amerykańscy Indianie – liście tytoniu, a Hindusi – betel. W wielu miejscach ludzie żuli także naturalne żywice drzew. I właśnie one są prekursorami dzisiejszej gumy do żucia. W zasadzie spełniały bardzo podobną funkcję, zwiększając produkcję śliny, wzmacniając mięśnie żuchwy (co potem ułatwiało jedzenie surowych pokarmów), a także działając ochronnie, ponieważ wiele substancji zawartych w tych produktach ma właściwości antyseptyczne.

Wiedza i Życie 7/2017 (991) z dnia 01.07.2017; Obyczaje; s. 26