Status społeczny i płeć: mężczyznom trudniej wybacza się biedę
Psychologowie od lat badają, jak poszczególne cechy, takie jak płeć czy pochodzenie, wiążą się z niesprawiedliwością społeczną. Zdecydowanie rzadziej analizują to, jak te wymiary krzyżują się ze statusem materialnym w codziennych kontaktach międzyludzkich. Lukę tę postanowił wypełnić międzynarodowy zespół naukowców, a wyniki badań opublikował w „PLOS One”.
W eksperymencie ankietowym wzięło udział 2714 uczestników z ośmiu krajów: Armenii, Australii, Brazylii, Niemiec, Indii, Rosji, Wielkiej Brytanii i USA. Każdy oceniał fikcyjne osoby opisane za pomocą zestawu cech – płci, wykształcenia, zawodu, dochodu i kilku innych wymiarów społecznych – deklarując, na ile je lubi, szanuje i chciałby mieć z nimi do czynienia. Dzięki zastosowaniu takiej właśnie ankiety czynnikowej badacze mogli niezależnie manipulować każdym wymiarem, rozdzielając wpływ wykształcenia, dochodu i zawodu, które w realnym życiu zwykle ze sobą korelują.
Ogólny wzorzec, który się wyłonił z analiz, był intuicyjny: osoby o wyższym statusie oceniano pozytywniej. Diabeł tkwił jednak w interakcjach. Wysoki dochód i wykształcenie silniej poprawiały stosunek do kobiet niż do mężczyzn. Jednocześnie niski dochód i bezrobocie bardziej obniżały ocenę panów. Jak tłumaczą to autorzy? W krajach z silniejszymi konserwatywnymi normami płciowymi różnice w postrzeganiu kobiet i mężczyzn w zależności od statusu są większe, a ci drudzy surowiej oceniani, gdy nie spełniają roli żywiciela rodziny. To zjawisko dobrze wpisuje się w tzw. hipotezę niepewnej męskości, według której status społeczny mężczyzny jest czymś, co trzeba nieustannie zdobywać i co łatwo utracić w oczach otoczenia.
Sięgnij do źródeł
Badania naukowe: Social judgments at the intersection of class and gender across cultures
Ciekawy okazał się też wpływ na wyniki ogólnego poziomu nierówności. W krajach o wyraźnych dysproporcjach ekonomicznych, takich jak Brazylia i Indie, status i płeć słabiej kształtowały postawy wobec innych. Zdaniem badaczy uczestnicy z tych krajów mogli przypisywać niski status raczej okolicznościom zewnętrznym niż indywidualnym cechom ocenianej osoby.
Autorzy zastrzegają jednak, że zaobserwowane wielkości efektów były małe, co jest typowe dla złożonych zjawisk społecznych badanych ankietą czynnikową, w której jednocześnie manipuluje się wieloma wymiarami.
Dziękujemy, że jesteś z nami. To jest pierwsza wzmianka na ten temat. Pulsar dostarcza najciekawsze informacje naukowe i przybliża najnowsze badania naukowe. Jeśli korzystasz z publikowanych przez Pulsar materiałów, prosimy o powołanie się na nasz portal. Źródło: www.projektpulsar.pl.