Reklama
Katarzyna Wojtylak. Katarzyna Wojtylak. Anna Amarowicz/Pulsar
Człowiek

pulsar nadaje. sygnał 188. Katarzyna Wojtylak: W dżungli owoce zbiera się po północy

Podkast

pulsar nadaje. sygnał 35. Justyna Olko: Byliśmy bardzo kolonialni

Jak ratuje się zagrożone języki? Jak diagnozuje ich kondycję? Na czym polegają represje, którym poddawane są mniejszości etniczne? I wreszcie – dlaczego i w jakim tempie języki umierają? Rozmowa z prof. Justyną Olko, historyczką, socjolingwistką i etnolożką, dyrektorką Centrum Zaangażowanych Badań nad Ciągłością Kulturową działającym na wydziale „Artes Liberales” UW, która bada zjawiska związane z kulturami rdzennymi i językami mniejszościowymi, aktywnie działając na rzecz ratowania i rewitalizowania tych, które są zagrożone.

Czy język opisuje świat, czy raczej go współtworzy? Co tracimy, gdy znika mowa rdzennej społeczności? I co trzeba zrobić, by naprawdę zrozumieć język innej kultury? Opowiada dr Katarzyna Wojtylak, lingwistka antropologiczna z Centrum Zaangażowanych Badań nad Ciągłością Kulturową na Wydziale „Artes Liberales” Uniwersytetu Warszawskiego, badaczka języków rdzennych mieszkańców Amazonii. [podkast]

Można rozumieć język, ale nie rozumieć sensu – mówi gościni pulsara. Stwierdzenie to dotyczy wszystkich języków, ale szczególnie mocno tych izolowanych, silnie zakorzenionych w lokalnej kulturze, związanych organicznie z przyrodą otaczającą posługujących się nimi ludzi. Takich jak Murui-Muina, używany przez społeczności zamieszkujące południową Kolumbię i północne Peru. To właśnie on przyciągnął uwagę Katarzyny Wojtylak.

To język bardzo polisyntetyczny – czyli taki, w którym jedno słowo koduje czasami zaskakująco wiele informacji, znacznie więcej niż w językach europejskich. W większym stopniu opiera się na relacjach między elementami niż na nich samych. Nieporównanie ważniejszą funkcję pełnią w nim także tzw. klasyfikatory – morfemy odzwierciedlające systemy znaczeń związanych z otoczeniem.

Niekiedy słowa wypowiadane przez ludzi są kierowane tyleż do innych ludzi, co do towarzyszących im duchów. Nie da się takiej mowy przeniknąć ani przebadać bez zanurzenia się w lokalnej kulturze. – Językoznawstwo antropologiczne to życie z innymi – mówi Wojtylak, wyjaśniając barwnie, jak uprawia się lingwistykę w dżungli.

Rozmawiamy też o koewolucji języków ludów rdzennych i tych, którymi posługiwali się kolonizatorzy – o niepewnej przyszłości tych pierwszych oraz o dwóch rodzajach wstydu, które towarzyszą ludziom, którzy ich dziś używają.

Katarzyna Wojtylak.Anna Amarowicz/PulsarKatarzyna Wojtylak.

Cieszymy się, że słuchacie naszych podkastów i oglądacie nasze wideokasty. Powstają one także dzięki wsparciu naszych cyfrowych prenumeratorów. Aby do nich dołączyć – i skorzystać w pełni z oferty pulsara, „Scientific American” oraz „Wiedzy i Życia”” – zajrzyjcie tutaj.

WSZYSTKIE ROZMOWY ZNAJDZIECIE TUTAJ

Reklama