Shutterstock
Środowisko

Rzadka żaba ma się dobrze na Roztoczu

Sto lat temu między Wyżyną Lubelską a Podolem tego płaza ponoć widywano, ale trudno te informacje zweryfikować. Dziś wiadomo na pewno: zwinka w tym rejonie mieszka.

Kiedy typowy wykład o polskich płazach zbliża się do końca, mimochodem wspomina się, że jest jeszcze żaba zwinka, zwana tez dalmatyńską. Dodaje się, że w Polsce prawie jej się nie widuje, a jeśli ktoś twierdzi, że ją zanotował, to jest to wątpliwe.

Gatunek ten jest pospolity od Francji po Grecję. W Dalmacji zaś, gdzie – z godnie z nazwą – występuje, nie jest szczególnie liczny. Stanowiska w Polsce czy Ukrainie traktuje się podobnie jak w Szwecji czy Danii – jako oderwane od głównego zasięgu pojedyncze eksklawy. Za uznane i potwierdzone w ostatnim półwieczu uznaje się stanowiska w rejonie górnej Odry (Brama Morawska to ważne miejsce w biogeografii) i w podkarpackich kotlinach.

Kilka lat temu udało się w niepodważalny sposób potwierdzić występowanie żaby zwinki na Roztoczu. Dało to impuls do bardziej systematycznych jej poszukiwań przez pracowników Roztoczańskiego Parku Narodowego oraz naukowców i studentów z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Skrzek zwinki jest dość charakterystyczny, ale badacze upewniali się, badając go genetycznie. Wyniki opublikowali niedawno w piśmie Salamandra.

Rana dalmatina ma ciało o delikatnej budowie i wyjątkowo długie tylne kończyny. Charakterystyczny jest także jej wyraźnie zwężony pysk.ShutterstockRana dalmatina ma ciało o delikatnej budowie i wyjątkowo długie tylne kończyny. Charakterystyczny jest także jej wyraźnie zwężony pysk.

Na 121 badanych zbiorników, skrzek tego gatunku znaleziono w 40, głównie w granicach parku narodowego. Były to z reguły oczka wodne czy wręcz kałuże (tylko jeden staw był większy niż pół hektara) – śródleśne lub umiejscowione wśród pól, ale zawsze blisko lasu.

Dotychczas przyjmowano, że północno-wschodnia granica zasięgu żaby zwinki biegnie na południowy zachód od Sanu, a skrajnym punktem są okolice Kolbuszowej. Tymczasem okazuje się, że stanowiska roztoczańskie są ważnym elementem populacji polskiej i – choć to tylko spekulacja – ukraińskiej.

Żabę zwinkę w tym rejonie notowano mniej więcej sto lat wcześniej, choć nie są to opisy pewne. Nie wiadomo więc, czy populacja ta jest tu „od zawsze”, czy jest przykładem niedawnej ekspansji gatunku. Ocieplenie klimatu teoretycznie mogłoby sprzyjać przesuwaniu się północno-wschodniej granicy jego zasięgu, zwłaszcza, jeżeli wiązałoby się ze wzrostem wilgotności.

Pytanie, jakie to miałoby znaczenie w obliczu wymierania płazów, które obserwujemy od lat, nie tylko w Polsce? U nas chytridiomikoza, czyli choroba grzybicza dziesiątkująca płazy na całym świecie, jest jeszcze stosunkowo rzadka. Istotniejsze jest osuszanie drobnych zbiorników wodnych czy wciąż obecne zanieczyszczenie – w tym zasolenie – wód. I zmniejszająca się liczba owadów, którymi żywią się żaby.

Reklama

Reklama